Czy blog jest pracą albo pomaga ją znaleźć?


Jak być blogerem i nie zwariować? Znaleźć cel! Jeśli zastanawiasz się, czy blog może być pracą, a praca blogiem, albo w jaki sposób może się on przyczynić do zdobycia przez Ciebie upragnionego zawodu lub stanowiska - poświęć chwilę na przemyślenie tego, co w związku z nim robisz. Dla mnie oprócz hobby to środek do budowania doświadczenia i pozycji zawodowej.


Nie każdy w taki sposób je traktuje. I bardzo dobrze. Mamy różnorodność. Dziś chcę Wam opowiedzieć trochę o zdobywaniu wiedzy, blogowaniu i doświadczeniu w pracy. Miałam to szczęście, że udało mi się znaleźć praktyczne studia, które dały mi dużo wiedzy potrzebnej do pracy, pracę związaną z zainteresowaniami i hobby, które daje mi dużo mocy i zadowolenia z siebie (a jakże!). Przy tym wszystkim okazuje się, że na blogu wcale nie trzeba zarabiać, ale może on być pośrednikiem pracy ;)


Ja dzięki blogowi:
- pokazuję, że znam się na modzie, a nie tylko tym, co wisi na sklepowych wieszakach albo jest dostępne w shein, 
- uzupełniam wiedzę zdobytą na studiach,
- nawiązuję realcje i kontakty,
- uczę się na sobie zarządzania wizerunkiem,
- ogarniam mechanizmy social media,
- buduję portfolio tekstów i ciągle ćwiczę pisanie,
- pokazuję systematyczność, zaangażowanie i dbałość o szczegóły.

Zawsze też przedstawiam go jako as z rękawa. Uwierzcie - jeszcze nikt nie zareagował zażenowaniem, czy spojrzeniem typu "kolejna szafiarka" - kiedy dobrze mówimy o swojej ciężkiej harówce przy przygotowywaniu materiałów na bloga, zyskujemy w oczach potencjalnego pracodawcy, czy zleceniodawcy. Tylko musi to być autentyczne! Ty pewnie też masz takie lub inne umiejętności i doświadczenia, ale niekoniecznie patrzysz na to z tej perspektywy ;)



Tego wszystkiego nie byłoby bez aktywności na studiach i naprawdę dużej pracy poza nimi. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że człowiek oczytany jest zawsze trochę niebezpieczny, ale w taki fajny sposób. Nie da się zmanipulować, będzie miał własne zdanie, ale też zrozumienie dla innych, bo potrafi MYŚLEĆ. 
Czytam i bardzo to lubię, nie tylko dla rozrywki. Artykuły branżowe, raporty, zestawienia, eseje, opasła literatura - nic bardziej przyjemnego! A, że jestem typem intelektualistki przychodzi mi to z łatwością. Do tego potrzebny jest jeszcze czynnik doświadczenia, dlatego praca w dziale wizerunku Domodi, wykonywanie zleceń na copywriting dla agencji digitalowych czy wreszcie dzielenie się swoją wiedzą przez Fashion PR Talks (czytaliście najnowszy ebook z moim tekstem o fenomenie mediów społecznościowych Burberry? Możecie pobrać go tutaj!) pochłania i wciąga jak dobra czekolada. Nawet nie wiesz kiedy zjesz całą tabliczkę ;) Wiedza bez doświadczenia to tylko puste słowa.



W świecie sieczki intelektualnej i promowania gwiazdek, a nie autorytetów, fajnie jest, gdy ktoś stara się jednak stawiać na wiedzę. Kosmetyczka chodzi na szkolenia z nowych technik masażu twarzy czy biokosmetyków, sięgając nawet po webinaria z Korei, specjalista od płatnych reklam szkoli się w siedzibie Google sącząc pyszną kawę i korzystając z uroków ich biura (jeśli to tam odbywa się warsztat), a kucharz jedzie po nauki do najlepszego pizzermana we Włoszech i rozmawia o warzywach z rolnikami, którzy mu ich dostarczają. Brzmi jak idealny świat i często (niestety!) w takiej sferze pozostaje. Ale jestem zdania, że ktoś zawsze będzie wyznaczać standardy. Nawet jeśli 90% świata ma je gdzieś.
Dlatego też bardzo się cieszę, że jesteście aktywni nawet pod skomplikowanymi i przydługimi tekstami, które Wam tu od czasu do czasu serwuję. Super, że i na blogu mogę podyskutować w szerszej perspektywie o modzie!
Całym sercem wspieram organizację różnego rodzaju warsztatów i szkoleń, które przybliżają świat mody do profesjonalizacji. Kiedy odzywa się we mnie mały pracoholik mogę nawet nie odpoczywać przez jakiś czas :D

Z chęcią jeszcze pod koniec ubiegłego roku zapisałam się na warsztaty Fashion PR Talks. Dla kogo są skierowane? Dla każdego kto poszukuje bazowej wiedzy z zakresu komunikacji i chce dowiedzieć się jak funkcjonuje świat mody od środka. W marcu uczestniczyłam w warsztatach z art direction i współpracy z mediami, które przeprowadzała Ina Lekiewicz, a już za tydzień czeka mnie spotkanie z Anią Wiącek. Inę znacie na pewno - to stylistka, która oprócz realizacji do znanych magazynów o modzie m.in. Vogue'a czy Harper's Bazaar, wykonywała zlecenia dla firm komercyjnych do reklam telewizyjnych. Ja już dzięki studiom tę wiedzę nabyłam, więc okazało się, że całkiem dobrze ogarniam te tematy! 
O kryzysowym public relations wiem niewiele, więc liczę na turbo doładowanie wiedzy! Ania Wiącek jest dyrektorem PR i marketingu w Pringle of Scotland i Account Directorem w agencji The Communication Store. Wcześniej była Head of Press u Vivianne Westwood i True Religion. 

Jeśli szukacie ciekawej lektury o modzie na ten weekend polecam Wam też pozostałe e-booki do pobrania za darmo tutaj oraz moje artykuły na tu na stronie

Ciekawa jestem Waszych refleksji - czy też stawiacie na taki rozwój osobisty? Czy może studiowaliście / studiujecie coś zupełnie innego, pasje macie inne, a pracę jeszcze z przeciwnego bieguna?

Podziel się:

21 komentarzy :

  1. Bardzo lubię takie posty, zawsze czegoś nowego można się dowiedzieć :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważam podobnie, jak Ty nauka i doświadczenie dają najlepsze efekty. Przez całe życie kierowałam się ta dewizą i można powiedzieć, że zawsze zbierałam tego owoce, w różnych dziedzinach.Podziwiam Kasiu Twój zapał do uczenia się. Moim zdaniem na pewno wiele osiągniesz w życiu. Ja nadal uczę się i poznaje, bo bez tego pewnie zaczęłabym się cofać. Życzę Ci wiele sukcesów.
    Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek ma całe życie, żeby się uczyć :)
      Poznawanie nowego jest bardzo fajne!

      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

      Usuń
  3. Jak najbardziej jestem za edukacją i poszerzaniem wiedzy! Zawsze i wszędzie, bo przecież uczymy się całe życie. Ja stosunkowo niedawno zaczęłam moją pasję blogowania i już myślę o szkoleniach, ze stylizacji, z makijażu. Uczestniczę w imprezach modowych i dla stylistów, czytam artykuły, czasopisma, poradniki, chłonę wszystko co związane z tematem. Bardzo bym chciała aby moja pasja przekształciła się w zawód i do tego będę dążyć. Bardzo cenny tekst, chętnie przeczytam twoje artykuły :) pzdr
    adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to super! wiedza + praktyka to idealne połączenie :)
      a do tego można się też wiele nauczyć o sobie samym.
      trzymam za Ciebie kciuki, powodzenia!

      Usuń
  4. Kasiu, dzięki wielkie za te ebooki, bo w drodze do pracy na pewno się przydadzą!
    Sama doświadczyłam sytuacji, kiedy moją pierwszą, poważną pracę dostałam ze względu na bloga. :)
    Po jakich studiach jesteś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo polecam :)
      My już pracujemy nad kolejnym e-bookiem.

      Studiowałam politologię; komunikację wizerunkową, specjalność branding na Uniwersytecie Wrocławskim; a teraz jeszcze robię kreowanie mediów na SWPSie.

      Pisałam o tym kiedyś, tutaj: http://www.babeczkinawybiegu.pl/2015/06/ananasy-z-naszej-klasy.html :)

      Usuń
  5. Zanim zabrałam się za bloga, wzięłam do ręki ksiązki brandingowe, ksiązki blogerów, przeżyłam pół roku studiowania komunikacji wizerunkowej, jednak mam wyjatkowo niską samoocenę jesli chodzi o wiedzę, o uczenie się, już tak mam od pewnego czasu, że coś nie pozwala mi myśleć 'potrafisz'. Jednak staram się być rzetelna, a to ze blogi są teraz przydatne w zdobyciu pracy i prezentowaniu swojej działaności, doświadczenia to fakt, pracodawcy przeszukują internet, sprawdzają cię i np. bardzo fajną opcją jest posiadanie swojego portfolio, jeśli nie ma się bloga np. Na pewno trzeba umieć przykuć uwagę;) A, i bardzo cenię sobie blogerki, które interesują się wybiegami i światem mody, a nie tylko światem zamkniętym w witrynach sklepowych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skromność w postrzeganiu swojej wiedzy i pokora też mają swoje zalety :)
      nic nie dzieje się od razu, ani w ciągu pół roku, na pewne rzeczy, wypracowanie swojego stylu pracy i pisania potrzeba czasu, więc po prostu rób swoje. Bez presji! Powodzenia :)

      Usuń
  6. Zawsze warto pogłębiać wiedzę -szczególnie ,gdy chce si mieć coś do powiedzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny post, mi blog pomógł znaleźć pracę :) ale już teraz jest tylko i wyłącznie hobby i raczej nie szukam pracy w branży modowej, to taka odskocznia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to też jest bardzo dobry motyw prowadzenia bloga :)
      dobrze jest mieć hobby inne niż praca!

      Usuń
  8. Kasiu prowadzę razem z dorastająca córka bloga, uwielbiam modowy recykling czyli przerabiam ciuchy aby dać im drugie życie🌞. Niestety aby wybić sie w internecie i dotrzeć w mieście do ludzi aby skorzystali z rady stylistki jest cieżko albo graniczy to z cudem. Powiedz co możesz mi doradzić kocham Modę i kocham ubierać kobiety mam na swoim koncie metamorfozy 5 kobiet dlaczego inne kobiety nie chcà korzystać z takich usług. Czy zostaje mi ubierać umarlaków w domu pogrzebowym ? Oczywiście takiego czarnego scenariusza nie dopuszczam ale gdybys znalazła czas i zerknęła na mojego bloga była bym bardzo wdzięczna www.mjbrzegowy.pl i dziękuje za ebooki przydadzą się na wieczorki 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że prowadzisz bloga razem z córką :)

      W wolnej chwili spojrzę na Twojego bloga i się z Tobą skontaktuję.

      Kobiety mają dużo kompleksów, więc to może być jeden z wielu powodów, dla których unikają otwierania się przed bądź co bądź obcą osobą. Zdarza się, że za poszukiwaniem swojego stylu czy chęcią zmiany stylistycznej własnej osoby stoją całkiem pokaźne problemy.

      Usuń
  9. Mocny tekst, Kasiu :) Mocny i bardzo motywujący moim zdaniem!
    Najbardziej podoba mi się to zdanie: "Wiedza bez doświadczenia to tylko puste słowa."

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze mówiąc zawsze stawiam na wiedzę i swój własny rozwój, ale mimo wszystko mnie zmotywowałaś! Bo chociaż czasem wydaje nam się, że nie zwalniamy tępa to mogą nam się poplątać drogi.. E-booki pobrane i aż zaczęłam zastanawiać się nad takimi warsztatami.
    Pozdrawiam, Madlen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście cele i priorytety w życiu mogą się zmieniać i nie musimy na ślepo dążyć w jedno miejsce :)

      Dobrze jest stawiać na swój rozwój,bo to daje super satysfakcję!

      pozdrawiam!

      Usuń
  11. Niektórzy mówią, że jak przestajesz się uczyć, to się cofasz. Coś w tym jest. Od wielu lat prowadzę swoją mała firmę reklamową. Przeszłam rewolucję przez wiele lat,poznałam wiele nowych programów. Kiedyś reklamy robiło się malowane ręcznie, nie było komputerów, folii, ploterów, etc, od tamtych czasów do dziś to niesamowity skok techniczny. Cały czas się douczam, zrobiłam studium wystroju wnętrz, bo też się tym zajmuję. Wiedzy nigdy dość. Moją pasją jest moda i też nie zostaję w tyle. Jeżdżę na pokazy mody, śledzę nowinki, czytam dostępną literaturę w tej dziedzinie. Nie uważam się za omnibusa, lubię spotykać inne blogerki modowe, wymieniać się doświadczeniami, uwagami, komentarzami. Podsumowując, prowadzę firmę, prowadzę blog, bywam na spotkaniach, czytam książki. Skąd mam czas, no cóż nie oglądam seriali i nie brakuje mi ich. Mój blog zaczęłam prowadzić z marszu, beż żadnego przygotowania, za namową koleżanki. Która uważała, że mam coś do powiedzenia i pokazania. Że nie jestem typową 50-latką, bo nie jestem. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes