WROCŁAW: WODA SODOWA


Jeśli miałabym wskazać miejsca we Wrocławiu, które są najczęstszymi kierunkami eskapad kulinarno-towarzyskich obecnie, to oprócz rynku byłyby to ul. Włodkowica, św. Antoniego i Więzienna, a od niedawna też pasaż Pokoyhof. Poprzednio pisałam Wam o Ślepy Zaułku, teraz czas na Wodę Sodową!


św. Antoniego 2/4
Wrocław 
godziny otwarcia:
pon. - czw.:
10:00 - 22:00
piąt.:
10:00 - 02:00
sob.
15:00 - 02:00
niedz.:
15:00 - 22:00


Menu
Klubokawiarnia Woda Sodowa nie ma zbyt rozbudowanej karty dań, ale znajdziemy tam kilka przekąsek idealnych do różnych serwowanych tam trunków. Lemoniada i kawa pyszne!
3/5

Ceny
Nie są wygórowane. Stosunek jakość - cena proporcjonalny.
5/5

Obsługa
Bardzo miła!
3/5

Miejsce 
Utrzymana jest w klimacie skandynawskim, trochę industrialnym. Najfajniejszym elementem są "daszki" nad stolikami, dodają uroku. Woda Sodowa położona jest w dobrym punkcie komunikacyjnym, do tego ma stoliki na zewnątrz, więc jak tylko zrobi się trochę cieplej będzie można siedzieć tam do nocy!
4/5

Razem: 15/20
Podsumowanie: Na pewno tam jeszcze wrócę, miejsce jest przyjemne. Następnym razem spróbuję czegoś do jedzenia ;)

O innych pysznych miejscach we Wrocławiu (i nie tylko) przeczytacie TUTAJ.




Podziel się:

12 komentarzy :

  1. Bardzo przyjemne wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty to zawsze jakieś fajne miejsca znjadujesz Kasiu :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny jest Twój przewodnik po wrocławskich knajpach. Czekam, aż odwiedzisz i zrecenzujesz jakieś miejsce, które jest pomyślane dla dzieci (nie tylko niemowlaków) i nie jest to McDonald;). Jakiś ogródek letni? Pozdrawiam również:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to jeszcze nie czas na miejsca specjalnie przystosowane dla dzieci, stąd do tej pory żadne się nie pojawiło :)
      Ale! Byłam w Pięknej Helenie przy ul. Łokietka (tylko nie miałam kiedy zdjęć zrobić), świetne miejsce pomyślane specjalnie dla rodziców z dziećmi. Poza tym całkiem fajnie wygląda Family Cafe przy ul. Krzyckiej. :)

      Usuń
  4. Hm, właśnie: a schody są? Bo jak wózkers to pierwsze pytanie jakie zawsze zadaję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba schodów nie ma :) O ile dobrze pamiętam!

      Usuń
  5. Na widok kawy aż zaświeciły mi się oczy :3 idę tam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę odwiedzić jakieś fajne miejsca we Wrocławiu. Już któryś raz złapałam się na tym, że wiem gdzie dostałabym coś dobrego do jedzenia w Łodzi niż w moim rodzinnym mieście!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes