W MĘSKIM STYLU


Jeszcze nie tak dawno temu kobiety nie mogły nosić spodni, a jeśli to zrobiły były uznawane za rewolucjonistki. W średniowieczu to nawet mogły wylądować w więzieniu! W trakcie rewolucji francuskiej ustanowiono prawo, które zakazywało kobietom noszenia spodni, a po niej nowe, według którego każdy mógł nosić spodnie, z tym że przez "każdego" nie rozumiano kobiet, a jedynie mężczyzn. Na początku XX wieku zostało ono nieco zliberalizowane, tzn. jeśli panna lub pani jeździła konno bądź na rowerze, to mogła wtedy spodnie zakładać. Zniesiono je dopiero w 2013 roku!




Jak się jednak okazuje, oprócz rewolucyjnego charakteru spodnie niosły kobietom przede wszystkim wygodę. George Sand, Amelia Bloomer, wreszcie Coco Chanel, Marlena Dietrich i przeurocza Audrey Hepburn. Dla każdej z nich założenie i promowanie spodni było kwestią komfortu, o czym więcej możecie przeczytać na blogu Kobiety i historia. Polecam! A dla kontrastu, video zrealizowane przez magazyn I-D: Przewodnik bycia współczesną kobietą z Natalią Westling. Niby z przymrużeniem oka, ale zbudowane na obserwacjach tego, jak wiele młodych dziewczyn teraz żyje i się zachowuje. Oto generacja Z! Ja, jako Y, chyba jestem zbyt staroświecka.




Co do mojego stroju: długi trencz (w inspektoro-gadżetowskim stylu), szerokie spodnie, koszula i męskie kapcie - loafersy z motywem garnituru. Do tego kapelusz, okulary i duża torba. Tym razem bliżej mi do Humphrey'a Bogarta, niż Lauren Bacall ;)






kapelusz / hat: HATHAT | trencz / trench: NIHIL NOVI | koszula / shirt: PROMOD | spodnie / trousers: H&M | buty / shoes: CHOCOLATE SCHUBAR via Zalando | torba / bag: IGNATOWICZ | okulary / sunglasses: ZIGN via Zalando

zdjęcia: Rykoszetka

p.s. pierwsze dżinsy dla kobiet powstały jesienią 1934 roku, a wykonał je niezawodny Levi Strauss ;)


Podziel się:

29 komentarzy :

  1. Świetna stylizacja Kasiu i ten kapelusz :) W 2013 jak dobrze zrozumiałam? :) Gdzie to tak późno zniesiono zakaz noszenia tych portek? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa stylizacja, jak widac nie boisz sie grac kolorami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorowo i wiosennie, czyli tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny post z chęcią przeczytałam. Z pokoleniem to się zgadzam bo też czuję się często całkiem staroświecka;)) Stylizacja bardzo mi się podoba, trencz faktycznie jak u inspektora ale w garniturkowych papuciach to już się totalnie zakochałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! Ja też jak tak patrzę dokąd świat zmierza, to się zastanawiam czy z innej epoki jestem, czy co! :)

      Usuń
  5. Trzeba Levi'emu serdecznie podziękować za te jeansy :D
    Świetna stylizacja i jak zwykle pozytywne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nice post as always :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się co prawda z wygodą (zwłaszcza wiosną i latem) kojarzy sukienka, najlepiej bez żadnych zamków i usztywnień, luźna i zwiewna albo dopasowana, ale że tak powiem miękka. W ostatnich dwóch latach przestawiłam się jednak na spodnie nieco z konieczności bo jednak kiedy idę z ludźmi w plener, albo biegam gdzieś indziej z aparatem no to jednak trzeba trochę przysiadów porobić, niejednokrotnie i na jaki murek wejść czy drzewo, w sukience jednak nie wypada ;D (chociaż jakby się chciało to wszystko się da!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja 100 razy bardziej wolę sukienki i spódnice niż spodnie, ale czasem się do nich przekonuję :) właśnie z racji wygody w niektórych sytuacjach ;)

      Usuń
  8. wszelkie męskie akcenty w kobiecej modzie są... pociągające!
    tak to ujmę!
    moim zdaniem - paradoksalnie - dodają seksapilu ;)
    bo mają w sobie coś takiego, ze nosząca je kobieta wydaje się niedostępna, tajemnicza i (czasem pozornie) nieco nonszalancka ;)
    uważam, że do takich męskich akcentów można spokojnie zaliczyć kapelusze z duzym rondem (ale nie z wielkim - te są stuprocentowo kobiece ;)).
    no i wszelkie płaskie buty o nieco męskim sznycie też!

    wolę przemycać takie akcenty o stokroć bardziej, niż paradować z zadem na wierzchu i wywalać cyc ;P

    nie ma niczego wygodniejszego od spodni, jak już przy nich jesteśmy - sukienka nigdy nie będzie dla mnie wygodna.
    Chyba, że latem.
    Ale nie może być długa ( bo gdzie wygoda, jak łazisz na palcach żeby jej nie przydepnąć) ani króciutka (bo stres, że tyłek wylezie na wierzch).


    A z Twojego zestawu, Kasiu, to butki - o, butki najbardziej mnie urzekły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest dużo racji w tym co piszesz! i też wolę wyglądać tak niż zakładać coś z dekoltem i długości mini - hehe niezbyt przepadam za podkreślaniem figury dopasowanymi ciuchami, mimo że lubię swoją sylwetkę :D

      a sukienki maxi kocham i nie mogę się bez nich obejść!

      Usuń
  9. No, mnie też buty absolutnie ujęły. I rozczuliły. Słodkie są.
    Kapelusz wiadomo;-)
    Torba też bardzo mi się podoba, choć nie wiem, czy przy tym zestawie nie chciałąbym widzieć innej. Ładnie Ci za to w trenczu.
    Pozytywny post. I z historią, człowiek się czegoś dowie przynajmniej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo:)
      torba może i mogłaby być inna, ale padło na tę ze względów praktycznych :D
      pozdrawiam!

      Usuń
  10. KASIU JAK PIĘKNIE!!!
    Wyglądasz cudownie kochana!!!
    W męskim czy damskim stylu:)
    pozdrawiam z Gdyni,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. marzy mi się płaszcz tej długości! Jest obłędny!! I koszuli zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Love groszki, ale to już wiesz;)
    Uwielbiam męski styl, bo lubię kokietować trochę w innym stylu i podoba mi się nieoczywistość. Może dlatego, że jako dziecko wdrapywałam się na drzewa i bawiłam z chłopakami.
    Filmik o generacji Z to jakby o nastolatkach, bo jednak kobieta kojarzy mi się z pewną dojrzałością.
    Summa summarum - Twój meski styl też nieoczywisty - dzięki kolorom:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. filmik z niedojrzałą dziewczyną - dokładnie!
      ja w sumie rzadko męski styl noszę, ale podoba mi się!
      dziękuję :)

      Usuń
  13. Myślałyśmy, że będzie bardziej męsko, a tu kobieco jak nic! Tak czy siak, uroczo. Śliczny kolor spodni. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zawsze jakieś przełamanie konwencji ;)
      dziękuję!

      Usuń
  14. Bardzo mi się podoba ta stylizacja, nic dodać, nic ująć :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes