ZŁOTY CZAS


Poradniki o tym jak się nosić, co robić i w jaki sposób, to swego rodzaju tresura - wtłaczanie w schemat, który ktoś sprawdził (albo i nie...). Ciągłe podkreślanie tego, że proste jest piękne, do tego trend minimalizmu i książki pełne mądrości życiowych o tym, co w tym naszym istnieniu jest ważne, a co musimy wyrzucić do koszy na śmieci z napisami "w tych czasach nie stosujemy", "niemodne", "stare konwenanse", "nieakceptowane". Tak naprawdę to co ma być proste, ginie gdzieś w natłoku wszystkiego. Truizmy, sposoby na błyskawiczne zostanie liderem, osiągnięcie natychmiastowego wzrostu sprzedaży, zyskanie pewności siebie, rady dotyczące wychowywania dzieci i dbania o dom. Zdecydowanie możemy już mieć przesyt i buntować się przeciw narzucaniu nam takich prawd. Ale ja nie byłabym sobą, gdybym nie dostrzegała aspektów pozytywnych. Struktura życia jest wrażliwą formą. Każda zmiana niesie coś ze sobą.

  • Takie "poradniki" mogą nas naprowadzić na coś, o czym wcześniej nie myśleliśmy. Eureka!
  • Zdarza się też, że ktoś może przeżywać trudniejszy czas. Ja nie pochwalam przesadnego użalania się nad sobą i dramatyzowania, ale jeżeli ktoś potrzebuje w danym momencie doradcy, mentora, impulsu - niech korzysta! Byleby nie trwało to wiecznie. 
  • Osoby, które są coachami czy ekspertami, albo pretendentami do tych tytułów mogą gdzieś w swoich tyradach wpleść takie wnioski, które będą nam zwyczajnie przydatne. Posiadają wiedzę, doświadczenie i jeszcze się nimi dzielą z nami. To warto docenić (chyba, że ktoś jest z natury przemądrzalski, to ja raczej wolę nie przychylać się do rozrastania się wielkiego ego owej osobistości...).
  • Otwórzmy się i słuchajmy, ale bądźmy sobą, rozumujmy po swojemu, obserwujmy, dyskutujmy, rozwijajmy się, zmieniajmy zdanie, albo nie. 

To jest właśnie wolność, charakter i rozwój według mnie. Myślenie, działanie, rozumienie, dokonywanie wyborów. Czasem wychodzenie poza swój schemat, czasem  trzymanie się planu, czasem robienie tego, co podpowiada nam racjonalna strona naszej osobowości, a czasem tego, co szepcze emocjonalna. Świadomość siebie na tym naszym świecie, którą budujemy na świadomych i nieświadomych działaniach (i paradoksach!).




Wrocławski mural Struktura życia jest wrażliwą formą zachwyca mnie nie od dziś. Jego interpretacja jest właśnie myślą przewodnią dzisiejszego wpisu, a w linku możecie zobaczyć jak to dzieło wygląda. Podsumowując te wywody dość górnolotne: często zapominamy, że ktoś rozumie i funkcjonuje inaczej niż my. Akceptacja, próba poznania i rozumienia - tego brakuje. Czemu się w sumie nie dziwię, bo z każdej gazety, książki czy świty guru-eksperta biegają za nami "kanony" i "normy" wraz z zestawem zakazów i nakazów. Uważam jednak, że jakieś zasady funkcjonowania są potrzebne, bo bez tego anarchia by raz na zawsze wykończyła ludzi (albo raczej sami byśmy się dzięki niej unicestwili uaaa!). Często niestety w tych "ścieżkach życia w społeczeństwie" brak poszanowania dla inności, tego, że ktoś pojmuje świat inaczej. A moim zdaniem jest to podstawa i punkt wyjścia. Prosta sprawa. Nie trzeba biernie przyjmować,wyznawać, lubić, nie trzeba się zgadzać, można negować i dyskutować, ale bez kwestionowania czyjegoś prawa do myślenia inaczej. 
Dlaczego? No z tych powodów, które opisałam. I jeszcze dlatego, że kształtują nas różne środowiska, mamy odmienne doświadczenia i różne typy osobowości. Jesteśmy inni. Nie znajdziemy drugiego identycznego człowieka (nawet w przypadku bliźniąt ;)


Dobra, koniec tego filozofowania. Bądźmy, cieszmy się, doceniajmy ludzi i czas, starajmy się lubić to co robimy, widzieć więcej pozytywnych stron i akceptować. To w tych najzwyczajniejszych, najbardziej prozaicznych chwilach znajdujemy siebie. I innych. W końcu żadnej chwili nie powtórzymy, nie cofniemy się w czasie, ani nie przeniesiemy w przyszłość. Złoty czas jest teraz!

czapka / cap: F&F | płaszcz / coat: ZALANDO | bluza / sweatshirt: C&A | spódnica / skirt: BOOM BLOOM | buty / shoes: DOLCIS | torba / bag: MISCHMASCH BERLIN 

Podziel się:

25 komentarzy :

  1. musisz koniecznie odwiedzić Łódź - mamy tu baaaardzo wiele murali ;) może i jakiś nasz by Ci się spodobał, kto wie ;)

    jeśli mam być szczera - nigdy nie rozumiałam fascynacji wszelkiego rodzaju poradnikami.
    czy to modowymi czy to bardziej "życiowymi".
    albo wiesz jak coś robić, jak co do czego dobierać, czego z czym z kolei nie łączyć a jakich ludzi unikać - albo nie wiesz.
    jeśli nie wiesz - obserwuj świat, obserwuj siebie, ucz się na swoich błędach.
    tylko tak zrozumiesz, co jest dla Ciebie dobre.
    to, że komuś pasuje coś innego jeszcze niczego nie znaczy.
    niczego.

    o, tak właśnie sobie powtarzałam ;)

    P.S. a mnie się tu struktura... płaszcza podoba!
    zwłaszcza jego tył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie myślę o wycieczce do Łodzi już od jakiegoś czasu, ciągle mi nie po drodze!
      ja też wolę sama poznawać, badać i obserwować, ale wiem też są osoby, które posługują się innymi kategoriami i potrzebują od czasu do czasu wskazówki. Co nie znaczy, że są gorsi, leniwi, mniej odważni czy, że nie chcą brać odpowiedzialności za siebie. Są inni :)

      Usuń
  2. Ciekawa stylizacja, jednak miejsce do zdjęć zdecydowanie źle dobrane, przydałaby się tu taka ładna, jesienna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooch a mnie się to miejsce bardzo podoba i jeszcze je wykorzystam ;) może wtedy bardziej przypadnie Wam do gustu!

      Usuń
  3. torebka mi się nie podoba
    http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Adorable post. Awesome pictures, sweetie ^_^

    Kisses,

    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe przemyslenia... Choc ja raczej poradnikow nie czytuje - czasami wpadnie cos w lapki fajnego, ale nie czytam od deski do deski - wybieram tylko ciekawsze rozdzialy...;) Zdecydowanie wole "nauke przez doswiadczenie wlasne":)
    Swietny secik, jak zwykle wielce oryginalny, wyraza Ciebie. To lubie!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doświadczenia własne są najlepsze :) Choć czasem da się prostych błędów uniknąć właśnie jeśli się wcześniej dowie, że takie i takie pułapki życie zastawia :D
      Dziękuję!

      Usuń
  6. Poradniki generalnie omijam, ale... czasem, tak jak piszesz, cos niespodziewanie mnie zaintryguje, zainspiruje, na coś nowego naprowadzi. Czasem jedno zdanie z całego artykułu, wywiadu czy książki zapadnie mi w pamięć na długo i zmusi do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nigdy nie wiemy kiedy na takie coś, co nas tknie, natrafimy! :)

      Usuń
  7. Ja kiedyś miałam z tym problem. Zawsze patrzyłam na wszystko ze swojej perspektywy nie uwzględniając że ktoś jest inny, inaczej żyje, gdzie indziej dorastał itp. Teraz już to się zmieniło na szczęście. Choć czasem jeszcze się na tym łapię. Fajny wpis.
    I btw. świetny szal.:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Czas płynie, zmieniamy się, dojrzewamy :) I dobrze!

      Usuń
  8. Mnie najbardziej wkurza, że często poradniki to tak naprawdę masło maślane, zero konkretów. Niby wszystko ładnie pięknie, okrągłe zdania itp. ale jak chcesz z nich coś wyciągnąć, to zwyczajnie nie idzie.
    Bardzo spodobał mi się Twój płaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trafna uwaga! w wielu przypadkach to tylko zwykłe "lanie wody" :)

      Usuń
  9. Warto być sobą i nie iść utartymi ścieżkami. Nie cierpię poradników i innych ,,wyznaczników" co, jak itd.
    Ps Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być sobą i poznawać siebie :) zgadza się!
      dzięki!

      Usuń
  10. Mnie troszkę przeraża, że te poradniki idą dalej.. mówią nam jak się ubrać, co wyrzucić, jak żyć, jak kierunkować swoje emocje, jak rozmawiać przez telefon, co jeść. Przeglądasz książkę z danej dziedziny, myślisz, że znajdziesz ciekawostki osób siedzących w tej działce, a tam kolejna bablanina wszystkiego i niczego.. we mnie budzą bunt, chociaż on często jest twórczy,a le czy o to chodzi bym czytając lub słuchając wykładu denerwowała się?
    Pięknie wygladasz, zachwyca mnie Twój płaszcz, chcę go! I jego połączenie z rękawiczkami idealne ;) cudowna torebka! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo często jest tam poplątanie z pomieszaniem! Ale my mądre dziewczyny wiemy co wybierać z tego zbiorowiska :D
      Dziękuję bardzo!

      Usuń
  11. Zdjęcie trzecie, jakieś takie smutne. I rękawki jakby za krótkie.... a więc dobrze dobrane rękawiczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rękawami mam problem od dziecka ;) ręce zawsze za długie! ale na szczęście są takie rękawiczki ;)

      Usuń
  12. Nie czytam zadnych poradnikow...
    Torba przepiekna!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes