FASHION SIN czyli W SZAFIE GRZECHU SIEDLISKO


I nie mówimy tutaj o kochanku skrytym między wieszakami. Raczej o bluzce kupionej pod wpływem chwili - no pięknej! Takiej koralowej, zwiewnej, z kokardą, która wyszyta jest perłami. O sukience w kwiaty (która to już?) wziętej wprost z szafy mamy. Przecież się u mnie nie zmarnuje. O kolejnej parze dżinsów i szpilek, o rosnącej liczbie t-shirtów. 
Co z tego... jeśli ani razu ich nie założyłam?
Spódnica, którą ledwie kilkukrotnie miałam na sobie, za małe spodnie, za duży żakiet. Tak można wyliczać. Mimo, że zdarzało mi się wdrażać programy optymalizacja szafy: moduł 1, 2, 3,... To jednak gdzieś tam zawsze jakieś zbędne rzeczy się zawieruszą. Trochę w tym wina mojej sentymentalnej duszy zbieracza (choć wolę sformułowanie kolekcjonera rzeczy niepowtarzalnych), a trochę oczywiście podatności na przekazy reklamowe (3 w cenie 2, drugi produkt za pół ceny, tylko dziś 5 zł itp.). Mimo, że już niejednokrotnie czyniłam przerwy zakupowe (takie kilkumiesięczne) i skutkowały one rozsądniejszym podejściem do zakupów to... wciąż lubię nabywać nowe rzeczy oczywiście w okazyjnych cenach i sytuacjach! Czy to źle? Chyba nie. Przynajmniej dopóki nie zaciągam kredytów na zakup torebki ;)





Co robić, jak żyć?
Ilekroć przed zakupem kolejnych butów czy torebki dźwięczą Ci w głowie słowa piosenki The Supremes "Stop in the name of love before you break my heart" tylekroć zastanów się czy są Ci potrzebne (no dobra, ten hit to może tylko mnie brzmi). Tak rzetelnie i na spokojnie. Chyba zbyt dużo swojej przestrzeni przeznaczamy na gromadzenie, a szkoda się przytłaczać. 

Najprostszy sposób na zrobienie porządku ze swoimi skarbami w krótkim czasie?
Wymieniaj i sprzedawaj zbędne (tak wiem, nie ma takiego słowa w słowniku kolekcjonera rzeczy niepowtarzalnych) ubrania i dodatki. Niech się komuś innemu przysłużą! A zapewniam, że takich spotkań jest ostatnio mnóstwo organizowanych, nawet w niedużych miastach. Jeśli akurat w Twojej okolicy nic takiego się nie dzieje, to zawsze można urządzić taki event samemu - w gronie znajomych! Udana zabawa gwarantowana. 



SZAFING. Ogólnopolskie wietrzenie szaf.
A jeśli jesteś z Wrocławia i okolic lub kilku innych (o tych) miast w Polsce to zapraszam na wymianę i sprzedaż ubrań już 11 października. Za organizację odpowiada znany wielu z nas portal Szafa.pl. Szafing odbędzie się w ToTu - ciekawej przestrzeni, która kojarzyć się może z pełnym skarbów strychem. Poczujemy się jakbyśmy zaglądały do kufra bez dna! A co w tym kufrze? To co przyniesiemy - ubrania, torebki, buty, biżuteria, a nawet książki. Z racji ograniczonej przestrzeni pamiętajmy jednak, aby nie zabierać ze sobą kilku walizek i toreb, wykażmy się empatią i zostawmy trochę miejsca innym uczestnikom Szafingu. W końcu z kimś musimy się wymieniać!
Dokładny regulamin znajduje się tutaj: TU. Jeśli chcesz się "wystawić" ze swoim stoiskiem zgłoś proszę swój udział: szafing@grupaszafa.pl, wpisując w temacie Wrocław, a w treści imię i nazwisko oraz login z Szafy. Składka: 5zł. Ilość miejsc jest ograniczona! Jeśli chcesz tylko przyjść i kupić coś fajnego na korzystnych warunkach finansowych - nie musisz się rejestrować! 


Podsumowując:
CO?
Szafing: wymiana i sprzedaż w okazyjnej cenie
KIEDY?
11 października (sobota) od godz. 11 do 16.
GDZIE?
ToTu, ul. Hubska 6 (niedaleko Dworca, przygotujemy mapkę)

Na bieżąco możecie śledzić informacje odnośnie wydarzenia na Facebooku: TU.
Razem z Ewą szykujemy dla Was konkursy i inne atrakcje, o nich wkrótce!

Jeśli macie jakieś pytania, to zapraszam!

Podziel się:

32 komentarze :

  1. Świetna akcja. Muszę zrobić porządek w swojej szafie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dziś właśnie spakowałam ogromną torbę, właściwie dwie walizki na kółkach za dużych już rzeczy na swap, mam zamiar pooddawać kilka za jedną perełkę. Resztę zaniosę do potrzebującej rodziny wracając. Ostatnio analizowałam w czym chodzę, w czym czuję się dobrze. Teraz mój P po mnie krzyczy, że po raz kolejny kupiłam taki sam sweter w innym kolorze - coś w tym jest, ale skoro w nich chodzę, czuję się dobrze i mnie unspirują, tylko kolory dodają nowego życia? Nauczyłam się już przed zakupem wymyślać 5 realnych sytuacji lub połączeń z konkretną rzeczą, dopiero wtedy kupuję ;d
    Piękna spódnica ♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę :) jest to bardzo rozsądne! jeśli dobrze się czujemy w danym kroju czy kolorze to jak najbardziej powinniśmy w takie właśnie rzeczy się zaopatrywać - i tak w nich najczęściej będziemy chodzić :)
      a to sukienka :D

      Usuń
  3. Świetna ramoneska, fajnie przełamuje dziewczęca sukienkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią wzięłabym udział w tej akcji (we Wrocławiu) i mam pytanie do kiedy można się zgłaszać? Jestem z okolic Wrocławia, matka dwójki dzieci;), więc pod koniec tygodnia będę mogła się określić dopiero.
    Zestaw śliczny, prosty i taaaki dziewczęcy. Gołe nogi w październiku - mamy super jesień:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgłaszać się można dopóki będą wolne miejsca. Z tego co wiem sporo osób już się zapisało i do końca tygodnia może być problem. Ale zawsze można przyjść po prostu coś okazyjnie kupić, bez wystawienia swojego stanowiska :)
      Dzięki! Zdjęcia akurat są z początku września.

      Usuń
  5. Mam to samo, kupię pod wpływem emocji i gdzies tam leży cos, co naprawdę rzadko noszę. Świetnie wyglądasz!:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. w Krk chyba też się małe wietrzenie szaf szykuje :D może i u mnie trochę ubędzie - dobrze by było, bo w końcu nie mam się w co ubrać, a drzwi szafy już się nie domykają :P jak żyć?!
    a tak w ogóle to masz super kurtkę - dla mnie, istnieją tylko czarne skóry, ale ta wyjątkowo mi sie podoba. delikatna i mocna zarazem, kobieca, piękna po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem! dzieje się w kilku miastach Polski :)

      Usuń
  7. Świetna kurtka. :) W Krakowie też zapowiada się wietrzonko, ale osobiście chyba jeszcze się nie wybiorę, może następnym razem :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie retro stylizacje!
    Uściski niedzielne ):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękne zdjęcia! I świetne połączenie. Dziewczęce sukienki zawsze mi się podobały w zestawieniu ze skórzaną kurtką.
    Staram się racjonalnie podchodzić do zakupów, ale wiadomo, nadal zdarza mi się zejść na manowce. Całe szczęście, że mam siostrę, której mogę oddać wiele nieużywanych już ubrań. Poza tym lubię allegro. A wymiana to też fajny pomysł, chociaż nigdy nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo! Mam nadzieję, że kiedyś wymiany spróbujesz, to bardzo fajny sposób na odświeżenie szafy. Na allegro można znaleźć perełki!

      Usuń
  10. Świetna notka! Uśmiałam się w niektórych momentach do łez :D Choćby tutaj :"Przynajmniej dopóki nie zaciągam kredytów na zakup torebki ;)" hah :D Co do stylizacji to jest świetna! Delikatna, dziewczęca,a do tego połączona z wygodnymi trampkami i cieplutką kurteczką <3 Świetne! Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi! cieszę się że się ubawiłaś :)

      Usuń
  11. Sukienka świetnie wygląda z tą kurtką!

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że będę jeszcze wtedy w Budapeszcie. Po letnio-jesiennych roszadach w szafie mam sporą kupkę rzeczy na wymianę, ale też i trochę niedoborów;)
    P.S. Pięknie wyglądasz na zdjęciach, z uśmiechem i w tym prostym, wdzięcznych stroju:)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne zdjęcia , świetny klimat:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Uh jednak nie poszlo, a tak sie rozpisalam ;(( w kazdym razie, piekny post Kasiu i wybacz brak polskich znakow ale komputer poszedl do naprawy i musze sie mordowac z telefonem :<

    Pozdrowienia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuaaa smutek! czas się spotkać na kawę!

      Usuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes