DESZCZOWA PIOSENKA


Południowo-wschodni Londyn, Woolwich Town Market, rok 1863. Gdzieś między straganami John oferuje Brytyjczykom skórzane obuwie. Wtedy jeszcze bezimienne, później The Great Boot Provider, a na początku lat 20. XX wieku - Dolcis. Biznes rozkwita, w czasach rock'n'rolla gwiazdy kina i piosenki chętnie zaopatrują się u niego. W roku 2013 świętują 150lecie. Dolcis - marka na którą trafiłam przypadkiem i jak na ten moment jestem bardzo zadowolona! Zamszowe botki z frędzlami w aurze deszczowego Wrocławia, który z tej perspektywy mógłby być jakąś częścią angielskiego miasta.



Trencz również kojarzy mi się z wyspiarzami. Burberry i jego wariacje na temat tego odzienia to klasyk, nie tylko dla tych, którzy interesują się modą. Więcej informacji o tym okryciu znajdziecie TU - bardzo profesjonalny i jednocześnie lekki artykuł Romana Zaczkiewicza - Szarmanta. Do płaszcza i botków dobrałam resztę w miejskiej odmianie boho. Jest kapelusz, długi kardigan, szal z frędzlami i duża workowata torba. Wygodnie i ciepło, w sam raz na deszczową jesień.





Zawsze gdy znajdę coś, o czego istnieniu wcześniej nie widziałam, to staram się poszperać w internecie albo książkach i dowiedzieć więcej. Tak też poczyniłam z Dolcis. Udało mi się na przykład dotrzeć do mnóstwa plakatów reklamowych z lat 30, 40, 50... Są to nie tylko zgrabne prace ilustratorskie, ale i copywriterskie. Mimo upływu tylu lat wielu twórców dzisiejszych haseł czy opisów produktów w sklepach internetowych mogłoby się uczyć od tych, którzy pisali reklamy tej marki. 
"Dolcis Broderie z ekskluzywnej kolekcji Dolcis Originals - zaprojektowano w naszym studio - dla kobiet, które posiadają wyróżniający się gust i dokonują nieomylnych wyborów. Kobiet, które poszukują nowej mody i... inteligentnych pomysłów." 
"Czy to na ciężki dzień pracy, czy chwile na wsi, Dolcis Buty Sportowe są dokładnie tym, czego oczekujesz. Wykonane z delikatnych materiałów, w wygodnym kształcie, są przyjemne w użytkowaniu i ekonomiczne."
Więcej haseł oraz ilustracji możecie zobaczyć na moim profilu Pinterest TUTAJ. Zwróćcie uwagę na trafne nazwy każdego modelu obuwia!


płaszcz / coat: NIHIL NOVI | kapelusz / hat: H&M | sweter / sweater: H&M | top: F&F | buty / shoes: DOLCIS | torebka / bag: ESPRIT  

zdjęcia: Rykoszetka


Podziel się:

27 komentarzy :

  1. jakie te zdjęcia są fajne!
    jakie radosne!
    pomimo deszczu :)

    a Ty - jak Ty świetnie wyglądasz!
    już pomijam, że ten zestaw jest "mojostylowy" - ważniejsza jest tu kwestia tego, jak on na Tobie leży!
    a leży bajecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo i deszcz jest fajny! Lubię taką aurę.
      Dziękuję za komplementy!

      Usuń
  2. Mimo tego deszczu Ty masz uśmiech na twarzy,podoba mi się,bądź zawsze tak radosna,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia, kapelusz i parasol! :) Wyglądasz rewelacyjnie w tej scenerii. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez chwilę naprawdę myślałam, że to Londyn! :) Zdjęcia są piękne. Mimo jesiennej burej aury wyglądasz na nich bardzo słonecznie i radośnie. Ba, stylowo! I to jak!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewne miasta są bardzo podobne do siebie :)
      Dziękuję!

      Usuń
  5. Fantastycznie wygladasz Kasiu. Uwielbiam ludzi, którzy pomimo deszczu nie zapominają o usmiechu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. deszcz jest dobry i potrzebny, więc nie ma powodu do smutku!

      Usuń
  6. tup, tup, tup w zamszowych butkach B-) ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zdjęcia, przez to że są w deszczu mają rewelacyjny klimat. A Twoja stylizacja- super. Pozdrawiam.
    http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! bardzo mi odpowiada taki klimat :)

      Usuń
  8. Bardzo fajny zestaw i do tego pogoda sprzyjająca klimatowi zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej lubię te, na których chodzisz po pasach i te "ryfkowe"! :D
    Właśnie wrzuciłam wpis z Wędrującą Plisowanką, ufff, trzeba ją teraz przekazać dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastycznie wyglądasz! Super sweter i kapelusz. Jest to moja pierwsza wizyta na tym blogu i bardzo mi się podoba. Będę śledzić!
    http://fringiela.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Deszczowo, zabawnie!!! Powabnie!!!
    <

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne zdjęcia!
    urzekłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahaha...swietne fotki Kasiu! Niby w deszczu a takie optymistyczne!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes