10 DOWODÓW FAJNOŚCI SKARPET

J.Crew

Ktoś nam uparcie wmawiał od lat, że skarpety to zło w najczystszej postaci. Słysząc skarpety od razu jawi nam się złowieszczy obraz: taki, taki albo taki. Później blogerzy i fashion victims zaczęli nieśmiało lansować trend bawełnianych skarpet noszonych do obuwia letniego. Niby dziwnie, niby nie pasuje, ale jednak tu, czy tam wyglądało to nieźle. Skarpety zadomowiły się na światowych wybiegach, a szary Kowalski zobaczył, że jest coś więcej niż dziesięciopak frotte w 3 kolorach. I tak wreszcie producenci różnych firm zaczęli kombinować z wzorami i fakturami, a ta błogość trwa do dziś i trwać będzie. Zarówno mężczyźni jak i kobiety mają w czym wybierać.
Ale ale!
Świat skarpet obiera kurs na niebezpieczne rejony. Wydawało Ci się, że moda XXI wieku nie zaakceptuje tego czy owego ( looks quite normal, yeah? powiedziałabyś to jeszcze 5-6 lat temu?). Tymczasem przygotuj się na kolejną rewolucję.Tym razem na wybiegi wkraczają elastiki fantastiki. Mogą być w formie takiej albo i takiej. Spójrzcie na to połączenie! Nic tylko czekać, aż zaczną nas przekonywać, że to niezwykle high fashion in. Nie dajmy się jednak zwariować. Skarpety bawełniane i wełniane są zabawne i praktyczne, a dzięki ofercie na rynku odzieżowym nie muszą być znienawidzonym prezentem. Przed Wami 10 powodów, dla których warto mieć i nosić z dumą fajne skarpety. Tylko proszę nie do Birkenstocków.


 Marks&Spencer

 Calzedonia

New Look

1. Ratunek dla obtartych stóp. Możesz sobie dowolnie śmigać w każdych butach (nawet tych niewygodnych szpilkach, które kupiłaś, mimo, że trochę Cię uwierały albo ślicznych sandałkach, których paseczki wpijają się w skórę), a potem zakryć rany plastrami, założyć Happy Socksy, włożyć New Balance'y, Air Maxy czy inne sztyblety, dzięki czemu nikt nie ujrzy śladów walki z butami. Do wesela się zagoi!
2. Pomysłowy Dobromir. Jeśli wydziergasz sam/sama. Szacun!
3. Nie trzeba nosić kapci / pantofli / bamboszy.
4. Odświeżenie stylu. Skarpetki to rzecz niedroga, a w żadnym wypadku zbędna. Prostym sposobem podkręcamy swój styl.
5. Prolongowane dzieciństwo. Dorosłość swoją drogą, a czysta radość z drobnostek, też tą drogą. Czujesz się infantylnie np. z takimi skarpetkami? Cóż... przyznaj, że w domu chętnie w takich biegasz. 
6. Można tam chować pieniądze i mieć pewność, że ten bank nie upadnie i nie zje go kryzys ekonomiczny.
7. Dystans. Do siebie! Czy to facet czy kobieta, zakładając do klasycznych brązowych lub czarnych oxfordków i bardziej formalnego stroju (spodnie w kant, pulower, koszula w stonowanych barwach) kolorowe skarpety wysyła sygnał - hej jestem w pracy, jestem profesjonalny. Ale jestem człowiekiem z poczuciem humoru i pewnym siebie.
8. Taka dandy, niepokorna, wow. To Ty! W skarpetach.
9. Możemy być sexi flexi nawet w piżamie i wstawiać sobie takie fotki każdego ranka i wieczoru na instagram. Koniecznie z hasztagami #sweethome #books #girlinsocks #legs 
10. Miękkie. Ciepłe. I kakao, i herbata, i ciasto marchewkowe. 

 Marylin

 Oysho

Oysho

Wpis powstał we współpracy z dużym poczuciem humoru i przymrużeniem oka. 

Podziel się:

17 komentarzy :

  1. Hehe...no fajnie Kasiu, ale masz racje, przecież skarpetki też są cool i też wywołują uśmiech na buzi :))
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  2. przekonujesz! i świetnie piszesz.
    osobiście dawniej nosiłam, ale ostatnio praktycznie tego nie robię, ale na tą stronę chyba zacznę :)
    w wielu sklepach można dostać takie pomysłowe wzory, że chętnie zacznę je nosić !
    dzięki za ten POST <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz, dwie strony medalu! ja polecam nosić :D

      Usuń
  3. Ja uwielbiam ciepluchne skarpetuchy, zwłaszcza, gdy jest zimno!! W zimie nawet w nich śpię, taki zmarzluch ze mnie :P hehe
    Także osoba, która je wymyśliła powinna dostać medal :) hehe
    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha ja też śpię w skarpetkach jak jest mi zimno :)
      pozdrawiam!

      Usuń
  4. Kasiu bardzo potrzebny wpis. Uwielbiam skarpety i śpię w nich, jak dorwie mnie przeziębienie. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post, a skarpetki genialne!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaakie fajne skarpeciochy! Ja właśnie czekam na moje nowe, zadrukowane w cukierki. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja osobiście nie znam czegoś takiego jak przerażenie na myśl o skarpetach...ba! Wręcz przeciwnie! Nie wyobrażam sobie życia bez nich, zamiast kapci, w lecie, w zimie, do spania, na zajęcia taneczne,<3

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes