Plisowana rewolucja


Plisowania. Trudno mi przejść obok nich obojętnie. Kiedy zobaczyłam pistacjową spódnicę, którą ujrzycie poniżej, nie mogłam się jej oprzeć. Do tego długość midi - dla mnie ideał! Choć jest to fason trudny - raczej trzeba się zastanowić z czym ją zestawić - bardzo skraca sylwetkę i może ją poszerzyć. Ja do swojej dobrałam luźny sweter i płaskie tenisówki, niby najgorsze z możliwych połączenie, ale jak widać... wygląda to razem całkiem zacnie!







Hiszpański projektant Mariano Fortuny wynalazł metodę dokonywania plisów na jedwabiu, dzięki czemu otrzymał zwiewne, romantyczne stroje, które w mgnieniu oka podbiły serca europejskiej elity artystycznej. Jak na początek XX wieku projekt ten to odważne posunięcie, mimo, że pomysł zakorzeniony był już w czasach starożytnych i pięknych, drapowanych sukniach greckich lub rzymskich arystokratów. Największym sukcesem Fortuny okazała się sukienka Delphos, której sposób plisowania był ściśle strzeżony i nigdy później nie został powtórzony. 




okulary / sunglasses: LE SPECS | sweter / sweater: SPRINGFIELD | spódnica / skirt: SECOND HAND | torebka / bag: prezent / gift | buty / shoes: KEDS

zdjęcia: Rykoszetka


Tutaj jeszcze dwa zdjęcia z kolejnym zastosowaniem spódnicy. Tym razem w towarzystwie zabawnego t-shirtu, dużej torby i espadryli.

t-shirt: ZARA | spódnica / skirt: SECOND HAND | torba / bag: ESPRIT | buty / shoes: KEDS

zdjęcia: Dominika Kucner




Podziel się:

30 komentarzy :

  1. Piękna ta spódnica! Ma prześliczny kolor. Ja jestem zdecydowania fanką maksi, długość midi mi nie służy, ale na Tobie świetnie leży.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna spodnica, ten kolor idealnie komponuje sie z niebieskosciami...
    Ja tez lubie plisy, mam dwie takie maxi w soczystych kolorach;) Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najfajniejsze to jest to uczucie jak się idzie w czymś plisowanym. Jak w chmurce!
      Dzięki bardzo!

      Usuń
  3. Ale mi się podoba! Świetne kolory, takie radosne, aż miło się patrzy! I ten arbuz jeszcze dodatkowo wywołuje uśmiech :)
    Z espadrylami też fajnie wygląda. Plisy i długość midi - podobnie jak Ty - bardzo lubię. I myślę, że Ty do tej długości wcale obcasów nie potrzebujesz. W płaskich butach wyglądasz na wysoką osobę, której nic niczego nie skraca ;) Ale to prawda, że nie każdemu midi będzie pasowała. Dziewczyny zrobiły bardzo fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba chociaż jeszcze kolorami łapać te letnie dni :)
      Bardzo lubię takie energetyczne bomby!
      Dziękuję w imieniu swoim i fotografek:)

      Usuń
  4. podobają mi się bardzo połączenia plisowanych spódnic z t-shirtami!
    co prawda - na kimś, bo sama w tym bym chyba dobrze nie wyglądała.

    śliczny ma kolor ta spódnica!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto wie, może warto spróbować!
      dzięki :)

      Usuń
  5. Niestety efekt mi się nie podoba, skróciło ci nóżki.. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A trochę skróciło, ale miało z czego :D Mimo to ten mój 178 cm wzrostu chyba nadal jest widoczny ;)
      Ale, ale w kolejnym wpisie ze stylizacją będzie widać nogi me długie niemal w całej okazałości, także zapraszam już teraz!

      Usuń
  6. Też już mam w szafie plisowaną spódnicę, ale w kolorze jasnego różu. To prawda, niestety skraca nogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to musi być piękna!
      I może nawet skracać nogi, a co. Czasem można :)

      Usuń
  7. jeeej ale śliczna ta spódnica! Masz racje, plisowanki mają w sobie jakiś urok :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor rzadki, fason wcale nie taki poszerzający pomimo, że midi :) świetnie wyglądasz z arbuzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna spódnica! uwielbiam taki krój !

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko jest piękna! Tez bym nie przeszła obojętnie :D
    Ja bym pewnie założyła ja do czegoś bardziej oficjalnego, ale Ty ja rewelacyjnie połączyłaś z tym arbuzem :) nie wiem jak w realy, ale na zdjęciu dzięki tej bluzce fajnie uwypuklilas zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki dzięki! to miło :)
      właśnie na żywo połączenie spódnicy i t-shirtu jest super, bluzeczka tej pani na ilustracji idealnie pasuje z kolorem spódnicy hehe ;)

      Usuń
  11. Bardzo trudna długość. Zmasakrowałaby moją sylwetkę ;) Ty wyglądasz na bardzo szczupłą i wysoką, więc wyglądasz fajnie. Bluzy najchętniej nosiłabym na okrągło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, to długość dość masakrująca hehe ;)
      dzięki bardzo!

      Usuń
  12. Z takim wzrostem żadne płaskie obuwie tej spódnicy nie straszne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D
      Ale jakieś szpile też by fajne były! Na przykład srebrny metalik....

      Usuń
  13. Pierwsze połączenie dość nieoczekiwane, druga wersja bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo bardzo udany zestaw! Spódnica cudowna :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes