Sztuka fotografii

Dobre zdjęcie mody opowiada o czasach, w których zostało zrobione. (...) My doszukujemy się w tych zdjęciach rzeczywistości. Bo przecież fotografia mody funkcjonuje na styku sztuki, kultury i społeczeństwa. Powinna odzwierciedlać współczesne czasy, oddawać ich tożsamość i ducha. Ale jeszcze lepiej, gdy jest awangardowa, kiedy wyprzedza swoje czasy.
Sylvie Lecallier
kurator departamentu fotografii w paryskim Muzeum Mody Palais Galliera.

Odnoszę wrażenie, że w dobie kiedy wielu z nas może sobie pozwolić na wysokiej klasy aparat, a niemal każdy jakiś ma, chociaż w telefonie, bardzo trudno jest docenić rolę fotografa. I zbyt łatwo przychodzi nam nadawanie tego miana (zawodu?) osobom, które po prostu są posiadaczami sprzętu fotograficznego. 







Moim zdaniem, trzeba widzieć i czuć, mieć to oko do złapania odpowiedniej chwili. Fotografia jest uchwyceniem tego momentu, którego już nie powtórzymy (oczywiście z wyłączeniem sesji ustawianych). A fotograf potrafi jednym zdjęciem opowiedzieć historię, zadać nam pytanie albo odkryć ten element codzienności, na który nigdy nie zwracaliśmy uwagi. Poza tym często (choć nie zawsze) ma pojęcie o technice, kompozycji, technologii i przede wszystkim posiada swój styl. Dlatego uważam, że nie każdy powinien się określać profesjonalnym fotografem.

Mnie nigdy by to do głowy nie przyszło. Co z tego, że uczę się robić ładne zdjęcia, a czasem uda mi się pokazać przez nie coś więcej. I to spokojnie może być moje małe hobby (choć nim nie jest właściwie, a raczej stanowi środek do pokazania moich zainteresowań, nie cel sam w sobie), takie o, które przysłuży się uzyskaniu piękniejszego zapisu wspomnień i zaspokojeniu moich wymagań estetycznych. Chętnie o tej sztuce czytam, mam swoich ulubionych fotografów i naprawdę doceniam pracę, którą ktoś wkłada w ten zawód. Mimo tego, że nierzadko najlepsze zdjęcia zdarzają się przypadkiem, uważam że ta branża jest jeszcze słabo doceniana. A wielu fotografów inwestuje nie tylko pieniądze, ale też mnóstwo czasu wolnego, zanim stanie się to ich sposobem na życie. A każda praca powinna mieć adekwatne wynagrodzenie.




Nie zapominajmy jednak, że jeśli fotografowanie (albo jakieś inne hobby) przynosi nam radość i czujemy się dzięki niemu spełnieni, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby się tym zajmować! W końcu w życiu chodzi o to, żeby być szczęśliwym. Nie zamykajmy się na jeden sposób myślenia, miejmy oczy szeroko otwarte i... tyle, nic więcej nie trzeba!

Za kilkadziesiąt czy kilkaset lat te zdjęcia będą historią naszego społeczeństwa, naszej kultury, tego jak się żyło w XX i XXI wieku, w danym ustroju politycznym, w konkretnie ułożonym świecie. Tak jak my teraz dowiadujemy się, co działo się w latach prohibicji czy analizując dzieła malarskie poznajemy życie sprzed kilku/kilkunastu wieków. Czytamy i oglądamy. A oni przecież też utrwalali wtedy swoje chwile.





kapelusz / hat: REPORTER | okulary / sunglasses: ZIGN | koszula / shirt: MEDICINE | spodnie / trousers: MANGO | torebka / bag: CUB | buty / shoes: CCC


p.s. o miejscu ze zdjęć dowiedziałam się od Maćka - Fotografia Architektury Maciej Lulko. Ta interesująca, nowoczesna przestrzeń powstała już parę lat temu, w 2009 roku. A jest to... szkoła i przedszkole na Maślicach we Wrocławiu. Znajduje się tam też biblioteka i klub seniora. Moim zdaniem wygląda genialnie i jest ciekawym rozwiązaniem w kontekście obiektów użytku publicznego. 


Podziel się:

33 komentarze :

  1. Pieknie wyglądasz. Bardzo podobają mi się te spodnie i cudnie dobrałaś pierścionek!

    Samozwańczy 'fotografowie' najbardziej denerwują mnie na weselach wtedy, kiedy to ja mam do wykonania robotę i ja od Młodej Pary dostanę za to pieniądze... Ale oczywiście każdemu się teraz wydaje, że jak ma lustrzankę to może zrobić równie dobre zdjęcia... I przy okazji cały czas przeszkadzać. Dochodzi do scen, kiedy ksiądz z ambony podczas ślubu grzmi, że przy parze ma zostać tylko jeden fotograf. Chociaż mam kilkuletnią praktykę sama unikam określania się w ten sposób. Szkoda, że to słowo w dzisiejszych czasach tak się zdewaluowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję uprzejmie za komentarz!
      Aj no właśnie. Wesela to w ogóle często kpina! Szkoda, że tak to jest. Ale cóż taka natura człowieka, że się "zna" na wszystkim :D
      Róbmy swoje i tyle!

      Usuń
    2. O matko, zgadzam się w zupełności, jest kościół, staram się pracować i nie mogę bo utrudnia mi to chmara (zwykle od 2 do 4) gostków z rodziny z aparatami, mimo że to ja oficjalnie pełnię funkcje fotografa na ślubie. Uhhh najgorzeeej...

      Kasiu jak zwykle piękny wpis, wielu rzeczy sama bym lepiej nie ujęła:)) a co do ubioru, bije od Ciebie niewymuszona elegancja :D

      Usuń
    3. Dziękuję Kokijaże!
      Właśnie wiem jak trudno przetłumaczyć ludziom, że fotograf jest w pracy i chce ją wykonać jak najlepiej to możliwe, A nie będzie to do zrobienia jeśli 4 gości przed nim będzie pstrykać swoje fotki. Ech!

      Usuń
  2. od małego lubiłam fotografować a o wiele mniej "być fotografowaną" :) ze względu na blog musiałam się jednak szybko nauczyć jak się wyluzować i nie robić np głupich min ale i tak, najlepszy był fakt, że w końcu zmusiłam się do zakupu lepszego sprzętu. To, że go mam wcale nie znaczy, żę wszystkie foty nagle wychodzą idealne bo oczywiście tak nie jest ale pokochałam fotografie jeszcze bardziej i uwielbiam się nią bawić. A Twoje zestawienie niebieskiego z brązem baaardzo mi sie spodobało ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I super, o tę radość właśnie chodzi! Oby było jej jeszcze więcej!
      dzięki Ania!

      Usuń
  3. Odnosisz dobre wrażenie kochana i w całości się z Tobą zgadzam. Kiedy ja kupiłam swoją pierwszą lustrzankę, nie każdy miał jeszcze dobry aparat i inny sprzet fotograficzny. Byłam z niego bardzo szczęscliwa i czułam się wyjątkowo. Z czasem nauczyłam się, że nie sprzet jaki posiadasz ale podejscie, zapał i siła łapania tych chwili pod najlepszym kątem czyni z Ciebie dobrego fotografa lub chociaż kogoś, dla kogo staje się ona pasją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak.
      Ale cóż, inni mogą mieć odmienną od naszej wizję świata, więc... nic na to nie poradzimy!
      Rozwijajmy się, cieszmy ze swojej pasji, a wszystko będzie tak, jak ma być i będziemy szczęśliwe :)

      Usuń
  4. Dokładnie uchwyciłaś istotę bycia fotografem. Choć wiadomo definicje sztuki są płynne. Chyba jeszcze nie przypominam sobie Ciebie w obcasach;) Ładnie!
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bywałam już tu w obcasach ;) ale głównie jesienią / wiosną, bo mam tam takie fajne botki :D
      Dzięki za komentarz!

      Usuń
  5. Jaka fajna torebka! I suuuper fajne połączenie bluzki ze spodniami oraz kapeluszem. I buty też fajne, przełamują duet niebieski-beżowy. W ogóle wszystko fajne, modelka też fajna :D

    I cytat tez fajny.Zgadzam się z Sylvie Lecallier, że dziś zbyt łatwo nadajemy miano fotografa ludziom, którzy po prostu posiadają sprzęt fotograficzny. Super lustrzanka czy anaglog nie czynią z człowieka profesjonalnego fotografa (Jan Kowalski Photography) - ilu przecież jest artystów przez duże "A", którzy robią doskonałe zdjecie zwykłymi aparatami w telefonie, a potem mają wernisaże w galeriach sztuki. Chociażby zdjęcie zrobione przez Kim Hanskamp, które zajęło 1 miejsce w konkursie iPhone Photography Awards w 2013 roku.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Cieszę się, że się podoba.
      Co do fotografii - otóż to. A jeśli jeszcze rozpatrywana jest w kontekście sztuki czy kultury, a nie tylko wykonania zadania, czy produktu, to już w ogóle liczy się to, o czym zdjęcie traktuje i jak je można interpretować, a nie czy zostało zrobione lustrzanką za 10 tys. zł przy basenie w Tunezji.

      Choć oczywiście nie chcę nikomu narzucać tego jak ma traktować fotografię. Każdy może mieć swoje zdanie. Na szczęście haha ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Genialne miejsce! Fajnie, że napisałaś gdzie się mieści. To miejsce wydaje się idealne na zdjęcia ;) A co do stylizacji bardzo mi się podoba, super wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy post :) Świetnie się go czyta
    Super koszula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo!
      Najważniejsze żeby się dobrze czytało!

      Usuń
  8. Masz na sobie koszulę, która bardzo mi się podobała, ale tragicznie na mnie leżała - ale tobie w niej świetnie. :D
    A co do fotografów, to w pełni się zgadzam z tym, co napisałaś, niestety to słowo niesamowicie straciło na znaczeniu przez to, że każdy może kupić sobie aparat (jeśli ma pieniądze/rodzice mają i kupią zachciankę dzieciaczkowi), a potem cyka zdjęcia bez pojęcia, techniki i woli kształcenia się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to szkoda, że na Tobie nie leżała fajnie, bo całkiem dobrze się ją nosi!
      Dobre podsumowanie!

      Usuń
  9. Rzeczywiście, świetne miejsce na zdjęcia. Lubię takie zestawienia granatu z jasnymi brązami lub sjeną naturalną <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! Ja rzadko noszę takie połączenia kolorystyczne, bo mam wrażenie, że w beżach i brązach ginę i wyglądam jak kawałek ziemi :D

      Usuń
  10. Fotografia jest rodzajem sztuki, która bardzo mnie fascynuje. Kocham oglądać zdjęcia oraz je robić, kiedy mam wolny czas ( niestety zepsuł mi się aparat- o zgrozo!).
    Fotografia modowa jest również czymś, co kocham. Uwielbiam przeglądać sesje, zdjecia, które nie dają o sobie zapomnieć.
    Bardzo ładna stylizacja :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz!
      Mam nadzieję, że aparat szybko i sprawnie zostanie naprawiony!

      Usuń
  11. To miejsce jest piękne! Nigdy bym nie powiedziała, że jest to szkoła! Piękny outfit <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, też byłam zaskoczona!
      ale pozytywnie i to najważniejsze :)

      Usuń
  12. Ta koszula jest fantastyczna! Uwielbiam motyw kotwicy na letnich ubrań. Trochę kojarzy mi się ona z ciuchami od Tommy Hilfigera ;)
    To zdjęcie na tle pomarańczowej ściany powinno się znaleźć w jakimś modowym magazynie w rubryce "street style'! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hohoho dzięki dzięki :D
      Racja ta kolorystyka i styl Tommy'ego :)

      Usuń
  13. Ciekawa jestem czy rzeczywiście da się postawić linię oddzielającą profesjonalistę od kogoś, kto bardzo wkręcił się w swoje hobby i mu to świetnie wychodzi;) Chyba trzeba mieć to coś, umieć złapać moment, zbudować kadr i podejść do zdjęcia z subtelnością. Pamiętam jak dwa lata temu szukaliśmy fotografa ślubnego i moja obserwacja z targów ślubnych i ofert w internecie była taka, że zbyt wiele osób mieni się profesjonalistami, a brak im wyczucia, tej subtelności. Jako, że sama robię zdjęcia czysto hobbystycznie to wiem co nie powinno wychodzić i kiedy ktoś kontrastem próbuje zakryć inne mankamenty;) Naprawdę trzeba było się naszukać żeby znaleźć kogoś kto nie tylko zna się na parametrach, ale też umie wyłapać nastrój i ma swój styl.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes