Above all, try something

Chyba nie przeżyłam takiej podróży, która byłaby banalna.
|samotność| Gapisz się w okno, czytasz książkę, słuchasz muzyki, błogo śpisz, myślisz, wpadasz na genialne pomysły, uśmiechasz się sama do siebie. Jest pięknie. Słońce praży, deszcz przyjemnie stuka w szyby. |najlepszy kompan na świecie| Ulubieni, najulubieńszy siostra, przyjaciółka, tata, chłopak, mama, brat - kogo uważasz. Wybuchy śmiechem dokładnie w tym samym momencie, rozmowy na poważne tematy, wspólny niezapomniany czas, wiatr we włosach i.te.pe. Ktoś z kim fajnie jest się zgubić i równie fajnie znaleźć cel podróży. |przypadkowy towarzysz| Starsza pani, szalony student, energiczna matka z dzieckiem. Albo gość z zagranicy. Ostatnio rozmawiałam z pewnym Ukraińcem, który ma żonę i niespełna dwuletniego synka, pracuje na budowie, a z zamiłowania jest fryzjerem. Marzy o otwarciu własnego salonu kosmetycznego. Można? Można! |przypadkowy mindf**k| Osobowość, którą niełatwo ogarnąć rozumem. Nie podlega klasyfikacji właściwie. To może być "kolega" z liceum, ciotka z Warszawy, celebryta, szalony nieznajomy. Po takim spotkaniu pytasz siebie, czy to było naprawdę.




Lubię być w podróży. I już Wam to chyba kiedyś pisałam. Nawet ostatnio z siostrą rozmawiałyśmy, że brakuje nam takiej porządnej 10godzinnej podróży samochodem nad Bałtyk. Można zatrzymać się w każdej chwili, zjadać kilogramy lodów i słonych przekąsek, słuchać italodisco, mocnego rocka i hipsterskich bitów bez ograniczeń. Razem. Obserwować zmieniający się świat. A na koniec dotrzeć nad morze. Chłodne, kapryśne, pełne gwaru i kiczowatych bazarków. I powiedzieć sobie, że to najlepszy czas w życiu. 



Fajnie zwiedzać odległe kraje, tętniące życiem miasta USA, romantyczne Paryże i inne Wenecje, naturalne Skandynawie i gorące plaże południa Europy. Ale gdzieś tam zawsze będzie sentyment do tych nienajwygodniejszych podróży z przygodami, gdzie nie wszystko dopięte jest na ostatni guzik. L.I.F.E.G.O.E.S.O.N.




Zawsze żal kończyć podróż. Ale dzięki temu chce się już zbierać wspomnienia z kolejnej.

kapelusz / hat: Reporter | kurtka / jacket: Diverse | top: Atmosphere SH | spódnica / skirt: allegro.pl | torebka / bag: New Look SH | buty / shoes: Massimo Dutti 
foto: Klara

Podziel się:

20 komentarzy :

  1. Bardzo lubię ten stan "bycia w podróży". Czy to pociągiem, samochodem czy samolotem. Juz samo przebywanie na lotnisku sprawia mi przyjemność.
    Klimatyczne zdjęcia i tekst! A w kapeluszu jak zawsze-wyglądasz uroczo!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Podróże to jest to!

      Usuń
  2. Uwielbiam być w podróży. Świetne zdjęcia. Czy mnie wzrok nie myli, dworzec glówny we Wrocławiu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, Dworzec Główny we Wrocławiu :)
      Dziękuję za komentarz!

      Usuń
  3. Kochana, magiczny klimat zdjęć! Taki troszkę retro- uwielbiam!!
    Ty wyglądasz super, ta spódnica!!
    Z pozdrowieniami:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. ale Ci pięknie w tym kapeluszu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo Ci do twarzy w tym zestawie. Klimatyczne zdjęcia dodają uroku. Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa refleksja. Podróże dają mi fantastyczny stan odczuwania wolności. Sama świadomość, że za parę godzin lotu można być w innej strefie klimatycznej, geograficznej i w innej kulturze działa niezwykle podniecająco. Uwielbiam ten stan, gdy podróż się rozpoczyna i wszystko jest przed nami - dosłownie i w przenośni, wszystko może się zdarzyć:) . A lotniska, dworce kolejowe mają w sobie jakąś magię i są świetnymi plenerami dla fotografów. No i ludzie. o których piszesz, przypadkowi współtowarzysze podróży, dziwnym sposobem zapadają nam w pamięci na długo.Lubię organizować spontaniczne podróże i odbywam je wyłącznie z bliskimi osobami. Pięknie wyglądasz w tej podróży:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niesamowite w jakich czasach żyjemy. Tak jak napisałaś wystarczy kilka godzin, a możemy znaleźć się w zupełnie innym świecie. Jest w tym nutka ekscytacji, bo nie wiem co się wydarzy. Jeszcze w sumie można poruszyć jedną kwestię podróżowania - takie bliskie odkrywanie swojej okolicy zamieszkania - można trafić na prawdziwe skarby!
      Dzięki za komentarz! Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. stylizacja idealna pod klimat zdjęć , super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie wyglądasz! (:
    mi również podróżowanie sprawia przyjemność - nie ważne dokąd, ważne, że gdzieś tam jest jakiś cel, do którego próbujemy dotrzeć.. (:

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielbię kolor kapelusza. Szkoda, że takie krasnoludki jak ja nie wyglądałyby dobrze w takich ałtfitach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam takie zestawienia kapelusz, botki, spódnica cudowne wszystko połączone, super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes