not all those who wander are lost


Jakiś czas temu koleżanka na spotkaniu koła naukowego poradziła nam, żeby założyć swojego sketchbooka. Niekoniecznie do szkicowania, ale bardziej do zapisywania pomysłów, ciekawych miejsc, które mijamy, haseł przeczytanych w gazecie czy na plakacie, książek widzianych na wystawie, a nawet myśli, które przyjdą nam do głowy podczas rozmowy z innymi. Jednym słowem - wszystkiego, co według nas warte jest zapamiętania. Od razu spodobał mi się ten pomysł, bo sama wielokrotnie na jakimś skrawku kartki czy w notatniku na telefonie zapisywałam przeróżne rzeczy, które niestety często gdzieś gubiłam. Teraz wszystko będzie w jednym miejscu i jeśli nie od razu z tych informacji skorzystam, to w przyszłości na pewno okażą się bezcenne. Warto poświęcić też sobie chociaż godzinę dziennie - niekoniecznie na tzw. babskie pierdoły typu malowanie paznokci, oglądanie "...." (tu nazwa programu telewizyjnego) czy bezmyślne przeglądanie stron w internecie. Ale zrobienie czegoś kreatywnego - czegoś, co się lubi, niezwyczajne przemyślenia, czy skupienie się nad pomysłem, który od miesięcy chcesz wdrożyć w życie i zawsze brakuje Ci czasu czy siły. Tak niewiele, a może być krokiem naprzód w samorozwoju, o którym często zapominamy biegając za rzeczami materialnym, "papierowym" wykształceniem i niezidentyfikowanym czymś. Wystarczy jeden nieduży zeszyt.










Dziś prezentuję same znane Wam już rzeczy, w tym spódnicę Boom Bloom, którą miałam na sobie podczas nagrania "Pokaż nam swoją szafę". Do kupienia np. w FU-KU. Nowością są jedynie prześliczne kolczyki Jutka & Riska, które dostałam w prezencie od przyjaciółki Madzi. 

hat, scarf - H&M | coat - New Look | skirt - Boom Bloom | bag - Parfois | shoes - no name shop


"Make today ridiculously amazing." 
"Spraw, żeby dzisiejszy dzień był niedorzecznie wspaniały."

"Inspiration existsts but it has to find you working."
"Inspiracja istnieje, ale ma szansę znaleźć Cię tylko podczas pracy."

Życzę Wam udanego, kreatywnego weekendu!

Zdjęcia zrobiła : Gabriela Orlik Photography

Podziel się:

34 komentarze :

  1. Wow ta spódnica jest genialna, przepięknie się układa! I do tego mój ulubiony płaszczyk i jeszcze kapelusz <3 i nam powstała Kasia 100% babeczkowa :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie Kokijaże! :*
      chciałam być mniej girly-retro, nie wyszło :D

      Usuń
  2. Jak pięknie! :) Uwielbiam takie spódnice. :) No i kapelusz i torebka, cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja takie różne pomysły, myśli- zapisuję własnie na kartkach. I to mi w zupełności wystarczy :) Przeglądam je później, segreguję :)
    Kasiu, spódnica i płaszcz razem wyglądają przepięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł z kartkami bardzo pomocny. Wyglądasz w tym płaszczyku i spódniczce bardzo kobieco. Oglądałam też przegląd Twojej szafy i teraz dokładnie znam Twój bardzo dziewczęcy i romantyczny styl.Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pani Krystyno! Bardzo mi miło :)

      Usuń
  5. Śliczne zdjęcia! Płaszczyk oraz kapelusz super:). Bardzo ciekawy blog:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Też zapisuję ważne rzeczy byle gdzie i potem jestem zdziwiona, że nie mogę ich znaleźć :) Odkąd prowadzę bloga, to wiele zapisków znalezionych między innymi w książkach, znajduje się teraz na blogu w recenzjach więc się nie zgubią :)
    A już te takie mega ważne lądują na ścianie nad biurkiem :D Ale chyba w kalendarzu na 2014 rok przeznaczę jakieś specjalne miejsce na takie mądrości :)
    Moje serce skradła spódniczka! Ślicznie się układa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to właśnie jest! miałam kiedyś taką tablicę, ale przypinałam tam mnóstwo sentymentalnych bzdurek, zamiast tego co potrzebne do pracy ;)

      Dziękuję!

      Usuń
  7. Fajny pomysł z tym zapisywaniem. Wiele myśli ucieka, a my o nich zapominamy na zawsze.
    Masz piękny płaszcz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapominamy, a szkoda, dlatego poświęcenie chwili na zapisanie myśli nic nas nie kosztuje :)

      Dziękuję!

      Usuń
  8. Kasiu, czy masz jakiś inny makijaż niż zawsze? Jakoś inaczej wyglądasz, takie mam wrażenie! Płaszczyk jest prześliczny no i widzę zmiany w szablonie, ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewa!
      Makijaż to tu w ogóle jakiś jest! Bo zwykle oprócz tuszu nie ma nic :D a tu zaszalałam i nauczyłam się robić kreski i nawet musnęłam różem policzki!

      Usuń
    2. Ha! Widzisz! Nie ukryjesz takich rzeczy przede mną! Tylko uważaj na kreski, bo uzależniają. Czasami kiedy ich nie namaluję, czuję się, jakbym nie miała oczu!

      A co do mojego wpisu, to dziękuję za miłe słowo, strasznie się męczyłam pisząc go, zaczęłam chyba tydzień temu. Mam jeszcze dwa świetne naszyjniki medaliony, ale nie mogłam pokazać ich na blogu, bo to prezenty świąteczne! W każdym razie, są to takie wisiorki, gdzie samemu wybiera się obrazek i na to przykleja odpowiednie szkiełko, naprawdę super wychodzi.

      Usuń
    3. Kurczę, czasami tak jest, że strasznie chcemy coś napisać, a idzie okropnie ciężko! Ja tak mam ze swoim wpisem na temat estetyki. Jest gdzieś w roboczych zapisana część, nawet zdjęcia przygotowane, ale ciągle jeszcze nie skończony.
      Oooo takie własnoręcznie zrobione biżuterie to piękny prezent!

      Usuń
  9. jeju, Kasia, ale pięknie wyglądasz w takich kolorach!!!!!! CUDNIE :) A spódnica super się "kręci" ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealne połączenie kolorów! Piękne kolczyki!
    Podoba mi się pomysł ze sketchbookiem. To dobry sposób na uporządkowanie pomysłów (na posty np), cytatów, wycinków z gazet itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      A to racja - pomysły na wpisy mogą się tam gdzieś przemykać :)

      Usuń
  11. Bardzo mi się podoba zestawienie kolorów :) no i oczywiście kapelusz :)
    Notesik z różnymi pomysłami mam już od dawna i jest on niezastąpiony :)
    Przyznam się, że ta animacja na samym końcu trochę mnie rozbawiła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ten gif ma być takim zabawnym elementem :D
      dzięki za komentarz!

      Usuń
  12. Ale ładnie:) i zestaw fajny i uśmiech:)
    Co do notatnika, to mam taki od dawna, tylko często przegrywa on z walką o lekkość torebki i kończy się na tym, że i tak wszystko na karteczkach zapisuję. Ale w jednej rzeczy jestem konsekwentna, skrupulatnie wynotowuję wszystkie książki które czytam i te, które chciałabym przeczytać. Przy pamięci dziurawej jak sito to bardzo pomocna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja książki w miarę pamiętam, za to tytuły filmów ulatują mi bardzo szybko - więc je zapisuję :)

      Dziękuję!

      Usuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes