Nie czytam w twoich myślach


Weszłam dzisiaj do CCC, Tata obuw kupić chciał. Generalnie taka promocja 35% taniej, wow. Po raz kolejny przekonałam się, że jakimś dziwnym trafem tych butów z najnowszych kolekcji jest jak na lekarstwo. Za to modeli z lat wcześniejszych nie brakuje, podobnie jak pustych półek. Taka specyfika. CCC pod względem jakości to obuwnicza loteria. Kiedyś Mama kupiła tam buty Lasocki i niemal od razu oddała, bo coś tam się porozklejało, innym razem nabyła tańsze obuwie, a przetrwały sporo. 
Usłyszałam tam dziś piosenkę San Cisco Beach. Taka moja muzyka. Znak. 


Kupiłam szmaragdowe zamszowe czółenka na obcasie-słupku. Piękne są. Za 52 złote, to nie żałuję. Ale potem pomyślałam - hey, girl co z Tobą i rozsądnym podejmowaniem decyzji zakupowych? Poszperałam w sieci, poczytałam o marce, misji firmy i znalazłam takie coś:

"Celem Spółki jest prowadzenie działalności z poszanowaniem środowiska naturalnego. W związku z tym nowe inwestycje podejmowane przez Spółkę uwzględniają zastosowanie najnowszych rozwiązań charakteryzujących się pozytywnym wpływem na środowisko, w tym zastosowanie odnawialnych źródeł energii, dzięki którym w znaczącym stopniu ulega zmniejszeniu emisja szkodliwych substancji do środowiska.

Ponadto, Spółka na bieżąco monitoruje oddziaływanie bieżącej działalności na środowisko oraz dba o rozwój świadomości kierownictwa oraz pracowników w tym zakresie. Wielkości odpadów wytwarzane przez Spółkę poddawane są szczegółowym analizom mającym na celu ich minimalizację. W planowanych inwestycjach Spółka uwzględnia rozwiązania minimalizujące powstawanie dodatkowych odpadów (np. planowane wprowadzenie opakowań wielokrotnego użytku do przechowywania i transportu obuwia).

W trosce o swoich pracowników, Spółka dokłada najwyższej staranności podczas tworzenia bezpiecznych stanowisk pracy, w tym uwzględnia w planowanych inwestycjach potrzeby przystosowania miejsc pracy dla osób niepełnosprawnych, przyczyniając się w ten sposób do ich aktywizacji zawodowej."


Co prawda nie widzę konkretnych "ilustracji" tej działalności, ale może się po prostu nie chwalą. Chociaż w temacie wspierania sportu podają przykłady... Teraz jako świadomy klient nie wiem - czy to tylko puste frazesy, czy też za tymi słowami kryją się działania (ilu niepełnosprawnych zatrudnia firma, gdzie znajdują się zakłady produkcyjne i w jakich warunkach ludzie tam pracują, kiedy planowane projekty zostaną wdrożone?). Zastanawiam się. Ale chyba za dużo myślę. 

----------------------------------------------------------------------------------------


p.s. Tak w ogóle, to trochę za inspiracją Mo Bloguje zacznę kolejną zakupową przerwę. Wkrótce poświęcę temu wydarzeniu wpis - bowiem tym razem będzie konkretny cel tego zabiegu. 


A tu kolejne zdjęcia w wykonaniu Marta Gutsche Studio. I tak jak poprzednim razem (moja dziewczęca osoba w spodniach - o TUTAJ) w nieco odmiennej stylistyce. Ale tak też się noszę! Nie tylko retro mi w duszy gra ;)







czapka/hat - Sinsay | szal/scarf - I am | okulary/sunglasses - Le Specs | płaszcz/coat - Zalando | sweter/sweater - od pewnej Marty/ from Marta ;) | spódnica/skirt - CUB clothes&accessories | torebka/bag - Stradivarius (bardzo stara już!) | buty/shoes - Converse

Podziel się:

26 komentarzy :

  1. Ale świetne te zdjęcia! Takie z charakterem, jakąś historią - a nie wyłącznie na zasadzie "a zróbmy fotkę, żebym ładnie wyglądała" i tyle. Leci lajk.

    Kurczę, tak odnośnie tych butów Lasocki, to ja już chyba nie wierzę w lepsze i gorsze marki, odkąd zaczęłam więcej na ten temat czytać, rozmawiać, słuchać. Kiedyś luksus (umówmy się, ze Lasocki to wyższa półka, przynajmniej w CCC) to była jakość, porządnie i ręcznie robione rzeczy, dobry gatunek materiału, czasochłonna produkcja. Teraz luksus jest niejednokrotnie wynikiem dobrze sprzedanego storytellingu i nałożonej na towar ceny. I konsumenci dają się na to nabierać: wstyd się przyznać, ale sama łapię się na tym, że czasem droższy płaszcz wydaje mi się lepszy, niż drugi bardzo podobny, ale tańszy o na przykład sto złotych. W głowie dorabiam sobie jakąś filozofię, że ten jest lepiej szyty, że porządniejszy, że posłuży na dłużej... Guzik prawda. :) No ale o czym my mówimy, widziałam dziś w Promodzie płaszcz za pół tysiaka zrobiony w 100% z poliestru.
    Lasocki czy Prada - tu i tu zdarzają się buble i reklamacje. Zresztą oba, Prada i Lasocki, szyją się w Azji. :)

    Ale nie twierdzę, że to reguła, bo ostatnio usłyszałam od Ciebie o modelu biznesowym Hermesa (i tych produkowanych w specjalnych warunkach aligatorach - ciekawa sprawa, zaskoczyłaś mnie tym strasznie), który raczej nie bawi się w robienie jakości wyłącznie poprzez wysoką cenę.

    Tak jak mówisz: (obuwnicza) loteria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Pandalajka daje lajka to jest coś! Merci!

      Tak racja z tym storytellingiem, dobrze zrobiona historia wszystko sprzeda i wszystko ukryje. A klient się nie zastanawia, tylko kupuje. Takie ceny za poliester mnie nie dziwią zupełnie, nie raz widziałam! Nie mówiąc o tym, że nawet wysokiej "klasy" projektanci sprzedają kiecki po 1,5 tysiąca złotych z tego wspaniałego materiału.

      Hermes to taki wyjątek. Marka specyficzna, taka która może sobie pozwolić na to, żeby oligarchowie tego świata grzecznie czekali w kolejce, aby małżonkom i kochankom sprawić piękną personalizowaną Birkin.

      Loteria i można dostać niezłego zamieszania w głowie jeśli się tak o tym myśli!

      Usuń
  2. Dobre jest to co napisałaś- może sie po prostu nie chwalą :))) hehe na pewno :))))
    Niech chociaż dobrze sie noszą!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak o wyszło :D

      mam nadzieję, że będą wygodne!

      Usuń
  3. Super to napisalas :D
    siwetna masz czape :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż, mogę powiedzieć tylko, że życzę powodzenia w przerwie zakupowej. U mnie strasznie się to wlecze, ale powoli odzwyczaiłam się od ciuchowych zakupów i przestaje mi ich brakować. Widzę za to, które rzeczy posiadane do tej pory są dobrej jakości, a które kiepskiej - bo noszę częściej. Niektóre nagle nadają się do wyrzucenia. Inne są nie do zdarcia. To uboczny efekt eksperymentu, ale wartościowy, bo wiem w ubrania jakich marek będę "inwestować" za 10 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taki efekt faktycznie jest wartościowy, bo przynajmniej wiesz, co się sprawdza. Trzymam za Ciebie mocno kciuki, to już jest sukces! Myślę, że jak będzie pół roku, to powiesz kiedy to zleciało, a później już z górki!

      Usuń
  5. Tez chętnie bym przeczytała jakimi konkretnie działaniami firmy odzieżowe i obuwnicze, nie tylko CCC, mogą się pochwalić ;) Jeżeli chodzi o jakość, to rzeczywiście bywa rożnie. Generalnie jesli wiem, ze np dane buty będę dużo nosić to wybieram trochę droższe marki, bo to się po prostu opłaca. Oczywiście, czasem zdarzają się tez buble ;) Co do ubrań to wszystko zależy od składu. Niektóre płaszcze z sieciowek są w 75-100% z wełny, a niektóre z trochę wyższej półki maja jej w składzie np tylko 30%. A czasem nawet nie zawierają jej wcale.
    Śliczny kolor czapki! Bardzo Ci w niej do twarzy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja - jedyna metoda sprawdzać metki i sprawdzać to co nam się sprawdza ;)
      Jako że jestem zaintrygowana działaniami firm w kontekście ich pięknych słów to będę śledzić przy okazji i tu coś w tym temacie pisać.
      Dzięki!

      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Rewelacyjna sesja w mieście!! Cudownie na luzie i wielkomiejsko!!

    Ja uwielbiam twoje wpisy


    pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądasz w tym zestawie Kasiu! :) A i wszystkiego najlepszego na nowy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu, wyglądasz oczywiście świetnie!
    A teraz pomyśl, w jakich ja butach właśnie siedzę przed komputerem... :D Muszę tylko dodać, że u nas w Lubinie przecena była tylko 30%! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 35% zniżki z kartą klubową :D moja siostra taką ma.
      Dzięki piękne! :)

      Usuń
  9. "Może sie po prostu nie chwalą", takie skromne i pokornego serca to CCC, aż dziw. :) Dobrze Kasia, że masz takie przemyślenia, zastanawiasz się jak to faktycznie jest, a nie ślepo czytasz wierząc w każde słowo. Cieszę się, że w blogosferze mamy kogoś takiego jak Ty - mądrze piszącego i dającego swoim czytelnikom do myślenia! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu! :) Mam zamiar dzielić się z Wami tymi przemyśleniami, jeśli tylko to wytrzymacie ;)

      Buziaki!

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia:) Dobrze, że piszesz o takim świadomym kupowaniu, może więcej osób zainspiruje się takim podejściem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się być świadomym konsumentem :)

      Usuń
  11. ale fajowe foteczki :) A Ty świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  12. jesli interesuje cie temat CCC to zajrzyj sobie na ich profil na facebooku, to co ta firma wyprawia to jest cyrk i komedia. jesli nie maja szacunku do tych, dzieki ktorym istnieja-czyli klientow to uwazasz, ze maja do tych ktorych niejako utrzymuja? nie sądze i nie wierze. nie wierze tej firmie, ostatnio min tez dlatego ze ich ostatnia reklama to klamstwo. klubowicze dostali smsy: 30% znizki na wszystko! po czym zachodzisz do sklepu i okazuje sie, ze najnowsza kolekcja, akcesoria do butow ani bizuteria itp zadnej znizce nie podlega. tak sobie mysle, ze nie bez powodu zatrudnili do reklamy adamczyka i przybylska, firma coraz bardziej sie pograza wiec dla ocieplenia wizerunku przyda sie "papież" i "matka polka", ktora dla dobra rodziny poleci za mezem na koniec swiata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im większe gwiazdy, tym więcej marka ma za skórą - tak to często jest w Polsce. Play też jest tego przykładem - wielu klientów jest niezadowolonych z tej firmy, a oni płacą grubą kasę najświeższym celebrytom.
      Takich osób jak Ty jest na pewno więcej i myślę, że w końcu ta firma to odczuje i będzie musiała się uporać z "niezadowoleniem tłumu". Z resztą, spójrz co się dzieje z Reserved, a raczej koncernem LPP. Gromy!! Tylko szkoda, że ludzie i tak idą i kupują w takiej firmie.

      Dziękuję za głos w dyskusji!

      Usuń
  13. You rock the chucks!!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes