Pan tu nie stał, ani Pani. Czy blogerzy są do bani?


Nagle wszyscy są specjalistami od blogosfery. Dziennikarze, styliści, marketingowcy, celebryci. Wiedzą wszystko i lepiej. Oceniają. Choć bardziej właściwym słowem jest chyba GENERALIZUJĄ. A prawda jest jaka jest, że tak siebie samą zacytuję z tego wpisu: "Blogi piszemy my. Społeczeństwo. One są naszym odbiciem - odbiciem wszystkich zalet i kompleksów, myśli, poglądów, durnoty i mądrości. Jest elita najbogatszych, celebrytów, są pasożyty społeczne, leniuszki, porządniccy, pracusie, artyści, galerianki i cała gama innego rodzaju gawiedzi. Są ludzie i ludzie. Jak w rzeczywistym świecie." 
Są wśród blogerów osoby rzetelne, ciekawe, z prawdziwą pasją. Są też kompletnie beznadziejni, nudni, liczący tylko na zyski. Ale dokładnie tak samo jest z wymienionymi wyżej "profesjami". Mało w Polsce (i nie tylko) dziennikarskich ignorantów, którzy jednego zdania poprawnego ortograficznie skleić nie potrafią? Takich nie brakuje, wręcz jest ich na pęczki. Nie zagłębiają się w przedstawiany temat, nie szukają wiarygodnych źródeł, a jedynie podążają za żądzą taniej sensacji. A ludzie co? I tak kupują ten gnój. Dokładnie jak na blogach "obserwacja za obserwację" sama się napędza, a gniot poszukuje gniotu. Jak by to nasze babki powiedziały - ciągnie swój do swego. Styliści? Owszem, są tacy, których prace cenię, ale ilu z nich tak tylko się tytułuje, egzaltuje przerostem formy nad treścią? Bez kursu, albo z dwudniowym szkoleniem w podrzędnej internetowej firmie. 

Gadanie dla samego gadania jest bezużyteczne. Nie lubię takiego sztucznego tworzenia problemów i  robienia w okół siebie szumu. Dziennikarzu, stylisto, celebryto, specjalisto od (...wybrana dziedzina...) zajmij się sobą, pracą, hobby, uzupełnianiem portfolio, albo wiedzy. Tak będzie lepiej dla ciebie i dla nas. 

Dziadostwo. Cóż...
Każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii, to niezbywalne prawo, które szanować trzeba w wolnym kraju :) 


P.S. Mnie też nie podobają się niektóre działania blogerów, ale to ich blogi, ich zabawki. Fakt, opinia "idzie" w świat o całej naszej społeczności. Jednak moja rada jest taka - dbajmy każdy o swój blog, bo te dobre rzeczy i praca się opłaci, zyskamy stałych czytelników i wiele się nauczymy. Beznadzieja w końcu przeminie, przeniesie się na inne formy internetowej aktywności, a my - będziemy dumni z tego co stworzymy.






okulary | sunglasses - Paris Optique
t-shirt - Pan Tu Nie Stał
kurtka | jacket - Diverse
spódnica | skirt - CUB wear
torebka | bag - od siostry Diverse | from my sister Diverse
buty | shoes - Keds

Podziel się:

38 komentarzy :

  1. Słuszna uwaga. Niech się zajmą sobą plotkarze dziennikarze i reszta opiniotwórców. :p Pozdrawiam serdecznie, świetna bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. heh, look adekwatny do postu ;) fajny, mądry (!) tekst, w którym coś się dzieje. Brawo! a spódnica świetna ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Tak akurat mi temat podpasował pod bluzkę :D

      Usuń
  3. haha :) strój pasuje do tekstu, świetne tekstu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety powszechne jest generalizowanie i wkladanie wszystkich (i to nie tylko blogerow) do jednego worka. A że w blogosferze mamy przekrój całego społeczeństwa to tez prawda.
    Bardzo udany zestaw! Wszystko swietnie ze sobą współgra.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Najlepiej i najłatwiej jest tym "specjalistom" wszystko upraszczać. Bo po co się starać? Inna sprawa, że zawsze poszukuje się kozłów ofiarnych - w tym przypadku są to blogerzy.
      Ech, więcej by można o tym rozprawiać!

      Usuń
  5. I znowu Kasiu mądre słowa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja przyjaciółka powiedziałaby, że się lubię wymądrzać :D

      Dzięki Ewa!

      Usuń
  6. Brawo Kasiu, zgadzam się z Tobą całkowicie. Szczególnie razi mnie bylejakość pracy i błędy językowe niektórych dziennikarzy /na przykładzie programu TVN 24 - Wstajesz i Wiesz, który regularnie oglądam/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykłady niekompetencji niestety można mnożyć. Ale chyba lepiej skupić się na tym co nam się podoba, co chcemy czytać i oglądać. Szkoda sobie "psuć krew" :)

      Usuń
    2. Nie można funkcjonować we współczesnym świecie, korzystać np. z mediów, tak, aby nie zwracać uwagi na niekompetencję i arogancję tych, którzy je tworzą. I to nie jest sprawa nadmiernych nerwów tylko zwykłej reakcji i niezgody na "dziadostwo" wokół nas.Jeśli ambitni blogerzy, w tym tzw. blogerki modowe, nie ulegną presji powierzchowności, próżności, podbijania statystyk w celu wybicia się w komercyjnym otoczeniu, interesowności i gwiazdorzenia, jeśli będą niejako pod prąd masowym trendom prezentować siebie, wspierać się nawzajem a także wspierać szlachetne i mądre idee, promować prawdziwe wartości, pisać ciekawie i z pasją- to sens blogowania nie zaniknie, bo nie znudzi się, a obserwatorzy będą przybywać w naturalny, a niewymuszony sposób.

      Usuń
    3. Pięknie napisane. Dziękuję za tą wypowiedź! Jest w tym prawda, nie da się całkowicie odciąć... Trzeba po prostu robić swoje, najlepiej jak się potrafi. Zawsze będzie ktoś, kto wybierze łatwiejszą i bardziej sensacyjną ścieżkę. Można mieć tylko nadzieję, że to ci profesjonalni będą w przyszłości rozdawać karty :)

      Usuń
  7. swietny post:-) dobry temat poruszyłaś. zdanie moje na ten temat jest. takie że ci którzy wypowiadaja sie na temat blogerów wrzucaja nas do jednego worka. myslą że skoro kilka blogerek zrobilo kariere i zarabiają na blogu to każdy tak ma. a ja uwarzam że blogi to fajna sprawa bo one tak naprawde zaczynają rządzić modą kosmetykami i innymi rzeczami. czerpiemy z nich wiedze co gdzie taniej kupic jak dany kosmetyk działa bądź jaka ksiązke warto przeczytac. ja może nie mam za rewelacyjnego ciekawego bloga ale lubię pisać zaglądać do innych i jeśli ktoś okaże zainteresowanie tym co robie po przez komentarz czy obserwacje to mi daje naprawdę wielką frajde:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię. Ja akurat nie uważam, że blogi zaczynają rządzić czy modą, czy kosmetykami (albo inną dziedziną). To są dość hermetyczne, biznesowe środowiska (przynajmniej te światowe), które niechętnie otwierają do siebie drzwi ;) Ażeby faktycznie zacząć się tam liczyć trzeba albo mieć znajomości, albo być wybitnym, z długim stażem :D Choć te lokalne polskie blogi w jakiś sposób kształtują gusta społeczności i mają wpływ na wybory zakupowe :)

      Usuń
  8. Wiesz co mnie jeszcze wkurza?? Jak już jakas 'perelka' stanie się taką celebtytka, nie wiadomo od czego to zaraz robi się z niej stylistke, kreatorke smaku i gustu, znawczynie 'fashion'.
    I te niektóre blogi. Zero tetreści, zero przemyśleń. Za to komentarzy u innych. Mam wrażenie, że jeden komentarz kopiowany u każdego. I zdjęć od cholery. Zjeżdżam na dół posta a tam co?? Wszystko sponsorowane, linki do interntowych slepow. Zenada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wszystkim co napisałaś się zgodzę! Jedna wielka żenada, brak klasy i procesów myślenia... Ale - są ludzie i ludzie. Oni nie znikną do końca, może z czasem ich liczba się zmniejszy do nieznaczących rozmiarów :)

      Usuń
  9. Bardzo mądrze to napisałaś. Niektóre dziewczyny robią się sławne, pojawiają się na wielkich imprezach. Normalni ludzie, dziennikarze i gwiazdy zaczynają je kojarzyć i oceniać. Kiedy dowiadują się że piszą blogi, wyrabiają sobie zdanie o innych blogach przyrównując je do tych "sławniejszych". Owszem, każdy ma prawo się wypowiedzieć ale nikt nie musi się z tym zgodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koszulka wkomponowana w przekaz, zgrabnie to ujęłaś! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pierwszą komentującą na nowym adresie hihihi! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawo, brawo :D dostajesz za to pyszną babeczkę przy najbliższym spotkaniu :D

      Usuń
  12. Idealne połączenie tekstu i ubrań. Też nie podoba mi się ten szum wokół blogów. Kiedyś szafiarka kojarzyła się z fajną dziewczyną, która umie znaleźć piękne rzeczy w lumpeksie, oryginalnie się ubiera i jeszcze umie skonstruować ciekawą wypowiedź. Dziś mnogość blogów i różna ich jakość zmieniły ten wizerunek. Szkoda:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jakby zrobić ankietę z czym się Pani/Panu kojarzy blog odpowiedzi pewnie byłyby takie: zarabianie, darmowe rzeczy, głupie dziewczyny, strojnisie. A kiedyś? Hobby, pasja, sposób na spędzenie wolnego czasu i pole do dyskusji. Na szczęście my mamy jeszcze coś do powiedzenia i możemy spokojnie działać, tak, żeby ludzie zauważyli, że i w dzisiejszych czasach ta druga wersja ma rację bytu.

      Dzięki!

      Usuń
    2. To prawda. Mam nadzieję, że ten ferment, który teraz tak mocno się przetacza trochę przycichnie i blogerzy będą cieszyć się lepszą opinią.

      Usuń
  13. Oj nie wiem Kasiu, czy ta beznadzieja kiedys przeminie. Ona zawsze bedzie trwała, jesteś optymistką. I zostanie tez tutaj, w swiecie blogosfery. Ja pamietam swoje początki, kiedy zaczynałam z blogiem pocztówkowym. Bylo spokojnie , cicho, malo kto posiadał bloga. Bylo błogo i wszystko co sie pisalo czy robilo, bylo formą otwartego pamietnika z pasją.

    Buziole:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech... mam nadzieję, ze moda na blogi się skończy i zostaną sami pasjonaci :)

      Usuń
  14. Świetny blog, bardzo inspirujący.
    www.kashmirinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. nie no, t-shirt jest mega :)

    Pozdr i zapraszam na KONKURS :)
    VinciaXS.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes