Łódeczkowy obuw na pokładzie!


XIV wiek, Katalonia. To tam powstały najpopularniejsze wówczas wśród chłopstwa espadryle - wykonane z mocnego gatunku trawy, wiązane na kostce buty, dla kobiet i mężczyzn. Podobno w Barcelonie od ponad 100 lat do dziś działają tradycyjne zakłady produkujące to obuwie. Od momentu powstania do współczesności służyły m.in. jako oficjalny rynsztunek żołnierzy podczas wojny domowej w Hiszpanii. W jaki sposób więc zrobiły furorę i weszły na salony świata mody? Początkowo w Europie pełniły funkcję użyteczną, podczas gdy w USA powoli stawały się po prostu trendy - nosiła je np. Grace Kelly, która była ikoną stylu nie tylko amerykańskich gospodyni domowych, ale i europejskich. Natomiast w 1960 r. na paryskich targach mody Yves Saint Laurent zainteresował się stoiskiem wystawców Lorenzo i Isabel Castañer - dobrze trafił - firma małżeństwa Castañer, działająca od 1927 r. akurat przechodziła kryzys. Dom mody YSL stawał się co raz bardziej popularny, a jego projekty szybko zyskiwały status "kultowych". Prośba Saint Laurenta skierowana do Lorenzo i Isabel uratowała ich biznes od upadku - tak powstały pierwsze espadryle na koturnie - oczywiście z logo YSL. Dziś jest to bardzo popularne obuwie na wiosnę i lato, ale zwolenników ma tyle samo ile przeciwników. 


Ja szukałam dla siebie odpowiednich, dość uniwersalnych i wygodnych, płaskich, a nie na koturnie. W końcu zdecydowałam się jakiś czas temu na espadryle Keds. I prezentuję Wam je najpierw w wersji "powrót do korzeni" tzn. chłopstwa - fotki prosto ze wsi, z kapeluszem i zwiewnej sukience :) Mają jeszcze taki materiał do przewiązania wokół kostki, ale to może następnym razem pokażę. 




kapelusz | hat - Reporter
szal | scarf - H&M
sukienka | dress - mojej siostry z ciucholandu | my sister's from sh H&M
torba | bag - Esprit
buty | shoes - Keds 


A Wy macie espadryle? Czy może nie przepadacie za "butami-łódeczkami"? :)

Podziel się:

25 komentarzy :

  1. Cudna stylizacja, bardzo bardzo podoba mi się Twój styl :) a buty no to jak już na fb pisałam, BOSKIE! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwiewna sukienka, kapelusz-kwintesencja lata! Świetnie wyglądasz!
    Pomimo ich katalońskich korzeni, espadryli na ulicach Barcelony nie widać aż tak często. Ja tez nie mam żadnych, ale Twoje mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie już się na takie buty napatrzyli i poszukują innych ;)
      dziękuję!

      Usuń
  3. Post o prawdziwie historycznym podłożu. Dobrze jest się czegoś nowego dowiedzieć wieczorową porą. Dzięki Kasia! :* Wyglądasz uroczo w tej sukience, iście letnio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu! Taka mała dawka wiedzy to nikomu nie zaszkodzi :) a kto nie chce to nie czyta :D

      Usuń
  4. sukienka świetna! tak zwiewna :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie umiem chodzić w takich butach, potykam się o własne nogi:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojeej :D to trzeba ćwiczyć, ćwiczyć! jak chodzenie na obcasach :

      Usuń
  6. Ładnie to połączyłaś!
    Nigdy nie przepadałam za espadrylami. Pomimo przewiązania w kostce, wydają mi się mało kobiece, może przez mocno zabudowany przód. Na pewno spełniało to swoją rolę przy pracach polowych (ziemia nie wpadała między palce). Zdecydowanie wolę baleriny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, niektóre modele wyglądają bardzo topornie i zwyczajnie brzydko - np takie z bardzo zabudowanym przodem i odkrytą piętą. Ale, zdarzają się takie zgrabne okazy :)

      Usuń
  7. Fajne te pantofelki, musza byc mega wygodne, tez chce :)
    Buziaczki Kasiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wygodne! Pasują do spodni i sukienek, robią fajny casualowy look :)

      Usuń
  8. Śliczne buty...od dawna takich szukam ;)
    Może wzajemna obserwacja, odpisz u mnie.
    dajanka-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, te kupiłam na zalando.pl :)

      Chcesz to obserwuj, nie to nie; nie uznaję czegoś takiego jak wzajemna obserwacja.

      Usuń
  9. Wyglądasz super! A buty 1klasa :)
    Bardzo fajnie prowadzisz blog.
    Zapraszam:
    http://maryannfashionn.blogspot.com/
    Buziaki ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Love your dress. Those shoes look so cute with this outfit!

    xx
    Ellie

    City Brewed 

    OdpowiedzUsuń
  11. Buty w paski są rewelacyjne!!! prawdziwie marynarksie!!! super\<3

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam, że są niesamowicie wygodne, ale jakoś nie mogę się przekonać do tych 'szmaciaczków' :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sukienka jak z męskiej koszuli! :)

    Takie buciczki pewnie wygodne, ale sama jakoś nigdy nie chciałam takich. Tak samo jak tych modnych ostatnio klapeczek i sandałków, które też podbno mega wygodne, ale jednak wg mnie wątpliwej urody :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes