O-krągłe jabłuszko - sylwetka druga

Częstotliwość dodawania przeze mnie postów sylwetkowych jest... zatrważająca. Szejm, not fejm on me. Pierwszy wpis - zapowiadający cykl - pojawił się 12 marca, przeczytać można TU, a drugi z charakterystyką słodkiej gruszki - 2 czerwca, znajdziecie go TU. Dziś zabieramy się za soczyste jabłko (nazywane też O i kołem). 



Charakterystyka:
- ramiona zazwyczaj węższe, ale mogą być dość "mocno zbudowane"
- szeroka talia
- duży biust
- węższe biodra
- nogi proporcjonalne
- zgrabne łydki

Kto ma taki typ figury?



Jak sobie z tym radzić?
Zaczniemy od tego, z czego zrezygnować, gdy mamy taki typ figury, a nie chcemy ryzykować, tylko czuć się dobrze w swoim ciele i jednocześnie wyglądać modnie.

NIE
1. Krótkie plisy (Alice+Olivia) i falbanki (New Look) optycznie dorzucą trochę ciałka w bolączce jabłek, czyli brzuchu. Tego unikajmy, jeśli nie czujemy się pewnie w meandrach mody. 
2. Wbrew pozorom luźne sukienki (La Garconne Moderne) raczej nie dodadzą Ci uroku. No chyba, ze akurat jesteś w ciąży :) Obcisłe sukienki całe zatopione we wzory (John Zack), to też nie jest dobra opcja - poszerzają całą górną część ciała, którą raczej chcesz wysmuklić, nie powiększyć.
3. Maleńkie torebeczki (Alexander McQueenTory Burch), dzięki którym Twój brzuch będzie wydawał się większy niż w rzeczywistości jest. 
4. Krótkie kolorowe topy odkrywające brzuchy (Billabong) oraz przezroczyste, koronkowe bluzki z rękawkami typu bufki i dekoltem ucinającym pół szyi (Dolce & Gabbana)? Oddaj, albo wyrzuć. 
5. Swetry oversize (Alloy Apparel), czy to gładkie, czy we wzory mogą spowodować, ze będziesz się czuć w nich jak w namiocie. Za to zupełna ich odwrotność - dopasowane pulowery "pod szyję" (3.1 Phillip Lim) - uczynią effekt bombki/piłki z przodu. Oczywiście możemy znaleźć takie modele tych swetrów, które odpowiednio zestawione będą pasować jabłkom, ale to wyższa szkoła jazdy, więc lepiej samemu nie eksperymentować, bo szkoda się denerwować :)
6. Eleganckie sandałki na cieniutkiej szpilce (Saint Laurent) nie dodadzą jabłuszkom ani lekkości, ani kilku centymetrów wzrostu. A płaskie buty do połowy łydki (Steve Madden) poważnie skrócą nogi (które zazwyczaj są dużym atutem jabłek!).
7. Chcesz wyglądać jak yeti? Zakładaj futro (kamizelka Karl Donoghue)! Wiem, że nie chcesz. Futra, także te bardzo kolorowe, będą hitem nadchodzącego sezonu, jednak niewiele z nas dobrze w nich wygląda.
8. Do sylwetki jabłka nie pasują też płaszcze i żakiety xxl (Organic by John Patrick) oraz wielkie, pikowane kurtki puchowe.
9. Krótkie naszyjniki (bogato zdobiony Matthew Williamson, złoty łańcuch Alex & Chloe) spowodują, że Twoja szyja będzie wydawać się krótka, co optycznie zaookrągli O-krągłe jabłuszko.
10. Dużo bransoletek, duże bransolety (Aldo). Dzięki nim ręce wydają się krótsze i grubsze niż faktycznie są.



































TAK

Zaczynamy od sukienek. 

Kiecki odcinane pod biustem mogą tworzyć efekt ciążowy, ale jeśli komuś to nie przeszkadza i dorzuci do tego odpowiedni taliowany żakiet (tzn. wcięty w talii, zapinany na jeden guzik) albo kamizelkę - klasa strój! (1. LTB , 4. French Connection) W wersji boho: krótka sukienka (7. Alice+Olivia) - jeśli jesteś zadowolona ze swoich nóg - zaszalej! Ciekawym rozwiązaniem jest sukienka maxi w pionowe czarno-białe pasy z głębokim dekoltem w kształcie V (9. in love with fashion) Jej zalety są niezliczone! Po pierwsze - wysmukla sylwetkę, po drugie - podkreśla biust, po trzecie - jest modna i wygodna, po czwarte - z topem pod spodem i dresowym blazerem na wierzchu będzie fajna na co dzień, a z długimi kolczykami i butami na obcasie stworzy bardzo kobiecy zestaw na wieczór. Jak już jesteśmy przy trendzie black&white spójrzcie na model 2 (Balenciaga). Mimo, że sukienka ta ma prosty, nieco workowaty krój i dekolt tuż przy szyi, to geometryczny trójkąt optycznie wysmukla newralgiczny punkt sylwetki jabłka. Korzystnym rozwiązaniem są sukienki, w których trochę materiału płynnie "zwija się" i "zbiera się". 3 (Lanvin) robi talię i podkreśla biust, 5 (Issa) optycznie tworzy talię i wydłuża ładnie szyję, 6 (Zenggi) to uniwersalny element, który wykorzystamy na wiele okazji. Ostatnia propozycja to popularny ostatnio "rzeźbiący" fason (8. Jason Wu) - sukienka z lamówkami po boku, czy dwukolorowa, gdzie ciemny kolor optycznie tworzy klepsydrę.



Co zakładać na górną część ciała?

1. Żakiety. Stylistki radzą kupować nawet odrobinę za małe (tzn. - nie zapniesz się na guzik w talii, ale jest za to idealnie dopasowana w ramionach). Ważne, żeby miały zaakcentowaną talię i były zapinane na jeden guzik. Ukośnie skierowane kieszenie działają wyszczuplająco. Szary - People Tree, miętowy - A/wear, biały - Elizabeth and James, czerwony - Doublju.
2. Tak samo rzecz się ma z "żakiecikami" - taliowane, dekolt V to gwarant sukcesu. Biały - Raxevsky, brzoskwiniowy - Nicole Farhi.
3. Najlepszy krój płaszcza? Klasyczny trencz, może być w szalonym kolorze, np. żółtym (Via Spiga). 
4. Latem luźne topy, lekko rozszerzane w jednym kolorze. Bokserki poszerzają ramiona, więc raczej z nich zrezygnuj. Zwracaj uwagę na to, by dekolt był w kształcie V ;) Szara - Rebecca Taylor, biała - Tibi.
5. Bluzki i topy w kroju kopertowym są dla Ciebie idealne! Biała - CAbi, w paski - Vero Moda
6. Delikatne i zwiewne tuniki/narzutki plażowe, nie tylko chronią przed słońcem, ale też pięknie się prezentują. Asymetryczny fason i głęboki dekolt służą figurze typu jabłko - np. Heidi Klein.



Teraz czas na część od pasa w dół. Klasyk, na który zwracałam już uwagę przy sukienkach, a w dodatku modna rzecz czyli wyszczuplające boki - 1. Mango , takie samo działanie ma pionowy zamek (2. Michael Kors) - a to ciekawe przełamanie klasyki. Jak już jesteśmy przy kieckach - dżinsu (5. McGregor) sobie nie żałuj, odmawiaj jedynie tego przecieranego. Długie proste spódnice z kobiecym rozcięciem (7. Boohoo Selina) - jeśli nie boisz się modowych eksperymentów to zakładaj, szczególnie, jeśli nogi są Twoim atutem. Co do spodni - ciemne dżinsy z prostymi nogawkami (4. Citizens of Humanity) to fason w sam raz dla jabłka! Jeśli wybieracie je częściej niż spódnice, to warto zaopatrzyć się też w bardziej elegancki model (3. Osman) - kant, proste nogawki - tego powinnaś szukać. Część kobiet-jabłek posiada całkiem zgrabne nogi, więc czemu by ich nie pokazać? Szorty (6. Selected Femme) z wyższym stanem to dobre rozwiązanie. 


Wbrew pozorom, buty robią różnicę. I nie ma tutaj znaczenia tylko wysokość obcasa. Spójrzcie sami.
1. Botki do kostki, na niskim obcasie (z zamkiem 3.1 Phillip Lim, wciągane H&M - wygodne i klasyczne, będą do wszystkiego pasowały. Kozaki - wybieraj raczej te z wysokimi cholewkami w jednolitych kolorach, bez zbędnych ozdób (2. H&M, 6. Tory Burch). Oficerki zawsze są na czasie! Tak samo jak tenisówki (Keds) i jazzówki (New Look). Buty na koturnie (3. J.Crew) wydłużą nogi, a poza tym są bardzo wygodne. Baleriny z noskami (4. Mulberry) są nie tylko eleganckie, ale też wysmuklają stopy. Takie samo działanie mają sandałki "takie japonkowate" (9. Saks Fifth Avenue). Najlepszym wyborem jeśli chodzi o szpilki, będą te, które posiadają obcas "słupek", a nie cieniutką szpilę. Jeśli niekomfortowo czujesz się z nadmiarem ciałka w okolicy brzucha to zainwestuj w ciekawe buty (8. J.Crew) - to one będą przykuwać uwagę :) Kolorowe sandały na koturnie (7. Office) czy obcasie (7. Cole Haan) - to samo uczynią.


W jakie dodatki powinno zainwestować jabłuszko? Duże torby w czerni (1. Givenchy) i kolorze (2. Fendi), kopertówki xxl (4. Proenza Schouler). Zabawne akcenty też odwrócą uwagę od niedoskonałości (3. czarna - Lulu Guinness, arbuz - Felix Rey, 7. jabłko i kubek - Kate Spade). Co do biżuteri... postaw albo na pokaźnych rozmiarów długie kolczyki (5. Stella&dotJewelmint), albo na długi wisior (6. Olivier Bonas). Możesz też zaszaleć z nakryciami głowy!



Domyślam się, że można mieć mętlik w głowie po tych wszystkich poradach, dlatego na kolażu poniżej znajdziecie podstawowy i bezpieczny zestaw. Idealny dla wydłużenia sylwetki i "zrobienia sobie" talii.



Tańsze odpowiedniki rzeczy od projektantów można z powodzeniem znaleźć w sieciówkach takich jak Reserved, Stradivarius, Zara czy Promod, New Look, Esprit i Gap albo w zwykłych niepozornych sklepikach. Dla tych cierpliwych - ciucholandy - niektóre z nich pełne są ciekawych rzeczy w dobrych cenach (nawet z metkami!). Poza tym warto przeglądać strony internetowe typu boozt.com, zalando.pl, decobazaar oraz lubić strony młodych projektantów na facebooku - tam można zaopatrzyć się w ciekawe dodatki.

Pamiętajcie, że nie da się każdego dopasować do szablonu i trzeba po prostu przymierzać różne rzeczy, żeby sprawdzić co jest najlepsze dla naszej figury. Można się też w ogóle tymi zaleceniami nie przejmować!

To by było na tyle :) Jakie macie uwagi? Czy faktycznie dobrze się zajęłam figurą typu jabłko, czy jest dużo błędów? Czekam na opinie!

Podziel się:

19 komentarzy :

  1. Kasiu, Twoje uwagi są bardzo pomocne dla "jabłuszek". Moim zdaniem jest ok. Wykonałaś solidną robotę. Serdecznie Cię pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Starałam się jak mogłam :)

      Usuń
  2. Ale wspaniały post!! Kawał dobrej roboty Kasiu!!! Kilka godzin przygotowań a każdej z nas się przyda!!!
    pozdrawiam kochana:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe jak to wszystko zliczyć to nawet kilkanaście godzin ;)

      Usuń
  3. Nie namawiaj do złego, Kasiu! W drugiej połowie września myślę, że będę mogła już tak na maxa poszaleć i mam nadzieję, że w swojej części Internetu wszystko pokażę : ) A po za tym - ten post to pełna profeska, co prawda nie dla mnie, ale jestem pod wrażeniem! Czekam na więcej ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W to, że poszalejesz to nie wątpię :D

      Będzie więcej postów, ale kiedy to nie wiem i zagwarantować nie mogę ;)

      Usuń
  4. Ogólnie to bardzo fajny pomysł, taki cykl poradnikowy z typami sylwetek - no i przydatny :). W dodatku widać, że post mocno dopracowany, świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Fajny cykl, ale jak tak człowiek zacznie nad tym siedzieć to już się wszystko miesza :D

      Usuń
  5. Kawał dobrej roboty!!!! Musiałas sie tutaj niezłe napracowac, wiec wcale sie nie dziwie, ze częstotliwość postów jest taka a nie inna :))
    Jestem pod wrażeniem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! i to jest dobre wytłumaczenie! Fakt, czasochłonny bardzo taki wpis :)

      Dziękuję Karolina!

      Usuń
  6. Wow! Kawał, a nawet kawalisko dobrej, bardzo dobrej roboty! Post zapisuję do ulubionych i proszę, żeby tego typu wpisy pojawiały się częściej! :) I proszę Kasia, daj mi znać kiedy będzie moja sylwetka (zawsze się gubię i błądzę :P).

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę dodawać jeszcze pozostałe sylwetki :) Na pewno Ci powiem kiedy Twoja kolej Kasiu!
      Dziękuję pięknie, serce mnie rośnie!

      Usuń
  7. Ja niestety jeszcze chwilowo jestem jabłkiem, więc wpis dla mnie przydatny jak najbardziej :)

    Co do Festiwalu Kolorów - mam nadzieję, że kolejny będzie trochę szybciej niż w następne wakacje, np. na wiosnę też można to zrobić.
    Masz rację z sukienkami - wygodne i zdecydowanie dodają uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale szybko wracasz do swojej sylwetki :)

      Na wiosnę też byłoby pięknie z Festiwalem. Może organizatorzy się o to pokuszą :)

      Usuń
  8. Świetny i bardzo przydatny post, dobra robota!. Czekam na więcej.
    Dodaję Twojego bloga do obserwowanych. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobry i rzetelnie przygotowany post, Kasiu!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes