grunge personal stylist shopper streetstyle black&white


Wszyscy jesteśmy grunge.

Zbliża się jesień, więc trend grunge puka do drzwi naszych szaf. Delikatnie próbował przebić się i w poprzednich sezonach, ale to właśnie teraz uderza z prawdziwą rockową mocą! Pewnie większość fashionistek posiada jeszcze w swoich blogerskich zasobach leginsy w krzyże, czy poszarpane szorty. No chyba, że wyprzedały je na allegrowych sale'ach, aby mieć monety na spodnie w paski black&white. Luzik, przyślą nowe! Nie przejmuj się w ogóle tym, że nie słuchasz takiej muzyki. Keep calm, love Justin Bieber and rock'n'roll. Założysz t-shirt z Kurtem Cobainem (wiesz, ten z Nirvany), nic więcej nie potrzebujesz. Te bardziej rozsądne finansowo, zamiast kupować flanelową koszulę w kratę w Zarze, podkradną je tatusiom, albo ewentualnie kupią w sklepie z odzieżą roboczą.



Wszyscy jesteśmy tacy streetstyle w tym grunge'u.

Przygotujcie się. This fall. 90% copy-grunge, 10% własna interpretacja trendu grunge.


Wszyscy jesteśmy doradcami do spraw zakupów i stylistami.

Nieistotne czy masz przygotowanie merytoryczne, naturalne wyczucie stylu i umiejętność interpretowania trendów oraz ich rozpoznawania. To się w ogóle nie liczy. Prowadzisz bloga o 2 miesięcy, nawiązałaś już ze 20 wspaniałych współpracy, masz 1052 obserwatorów i setki komentarzy? Dziewczyno, chłopaku! Szybko wpisuj w zakładki na blogu <tutaj fanfary> STYLIST | PERSONAL SHOPPER. Twoi klienci czekają na to, że zaproponujesz im wspaniałe leginsy z Romwe (oczywiście w promocyjnej cenie)! Nie jesteś blogerem? Nic nie szkodzi. Nie martw się. Idź na imprezkę do klubu, gdzie kręcą się celebryci, może paparazzi zrobią ci fotki, wylądujesz na pudelku czy kozaczku. A stąd już tylko krok do wspaniałej kariery!
Zawsze też możesz skorzystać z rad Michała Zaczyńskiego.

Wszyscy jesteśmy Blogerami.

Ile czasu zajmuje założenie bloga? Chwilę. Prowadzenie go? Nic trudnego, kilka zdjęć, ze dwa zdania tekstu i gotowe. Nie ma sensu poświęcać dużo czasu na pisanie postów. Musisz mieć czas na skopiowanie przykładowego tekstu komentarza "Super blog! Genialne buty!. Może wzajemna obserwacja? xD" na setki innych blogów. Są setki osób, które zrobią to samo! Dzięki temu statystyki (tak ważne!) wzrosną.

Wszyscy jesteśmy polakami.

Blogi piszemy my. Społeczeństwo. One są naszym odbiciem - odbiciem wszystkich zalet i kompleksów, myśli, poglądów, durnoty i mądrości. Jest elita najbogatszych, celebrytów, są pasożyty społeczne, leniuszki, porządniccy, pracusie, artyści, galerianki i cała gama innego rodzaju gawiedzi. Są ludzie i ludzie. Jak w rzeczywistym świecie.



Wszyscy jesteśmy... kim chcemy być. 



źródła zdjęć: coletterie.com, carolinesmode.com, socialbliss.com, elle.com, Elle Japan, antonioli.eu, fashiongonerouge.com, thebestfashionblog.com
kolaże: mua

Podziel się:

19 komentarzy :

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry wpis, jeżeli znajdzie się pod nim komentarz o wzajemnej obserwacji, przestane wierdzyć w umiejętność czytania ze zrozumieniem. ;) Moda to dość popularny temat, więc łatwo znaleść w nim takich pseudo blogerów niestety.

    Gruge to fajny styl, choć wydaje mi się dość trudny w interpretacji, taka cieńka linia kiedy zaczynamy wyglądać komicznie, ale może tylko ja mam takie wątpliwości.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj wkradła się literówka, miało być grunge oczywiście.

      Usuń
    2. Dzięki!

      Grunge łatwy nie jest, ciuchy ciuchami, ale to kiedyś niosło za sobą styl życia, a teraz dziewczęta i chłopcy będą pomykać w grunge-stylu i jednocześnie zajadać się różowymi muffinkami, słuchać rockowej Miley Cyrus i Lady Gagi... Ech :D

      pozdrawiam!

      Usuń
  3. Świetne, nic dodać, nic ująć! Rozwiń tylko myśl nt naszej nacji, bo zjawiska o których piszesz są ogólnoludzkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to racja, powinno to już być ujęte światowo :)
      dziękuję!

      Usuń
  4. Ja dlatego przestałam właściwie obserwować większość polskich blogów o modzie, bo prawie każdy z nich to kopia kopii, w dodatku marna. Szkoda mi na nie czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również. Szkoda czasu na blogi, z których niczego się nie dowiem i nie zobaczę nic interesującego, innego. Można ten czas lepiej zagospodarować :)

      Usuń
  5. cuudowne :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ^^
    wiolka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Oby jednak nikt nie wziął moich rad na poważnie, bo kolejnego miliona modowych blogerów ten kraj może już nie udźwignąć :-)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nas to raczej silny naród, każdą burzę przetrwamy - także tą modowo-blogową ;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  7. Dotknęłaś tego co zawsze mnie kuje podczas trendów. Większość sięga po te same rzeczy, łączy je tak samo, czasem też maluje tak samo i dobiera te same dodatki.. Ja tam lubię czasem próbować swoich sił w interpretacji trendów czy odnalezienia w nich czegoś dla siebie - zwłaszcza gdy coś co mamy teraz na topie znajduję za grosze w sh.. Ja się już boję tej plagi grunge.. w większości przypadkach zestawy wyglądają na siłę niechlujnie i luzacko bez większego sensu i zrozumienia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak... Wszystko tak samo. No ileż można? Właśnie widzę ostatnio np. zatrzęsienie tiulowych spódnic i jakoś mi to odbiera chęć noszenia swojej :D

      Własna interpretacja trendów jak najbardziej na tak!

      Usuń
  8. Masz sporo racji! Co do mody na grunge, to taki styl mało komu pasuje i w większości przypadków wyglada jak przebranie. (Wielbicielki neonow w glanach? Pewnie je zobaczymy..). Taki luz na siłę. Chociaż niektóre elementy można przemycic i dostosować do swojego sposobu ubierania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, luz na siłę. Po co to komu? 100 pkt dla lansu?
      Zgadzam się z tym, że niektóre elementy w mniej grunge'owej formie będzie można przemycić :)

      Dzięki!

      Usuń
  9. kurczę, a chciałam kupić koszulę w kratę a tu okazuję się, że wtedy będę chyba modną feszjonistką ;x bee :D mam wrażenie, że czasem moje nieświadome zakupy wyprzedzają trendy, albo poprostu już wszystko jest "modne"...

    rozbawił mnie twój początek wpisu, jednak czasem to jest smutne, bo polskie niestety, ale ile można się przejmować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, kupuj! Możesz ją zawsze nosić inaczej niż cała reszta :)

      Usuń
  10. Świetny wpis :). "One są naszym odbiciem - odbiciem wszystkich zalet i kompleksów, myśli, poglądów, durnoty i mądrości." bardzo spodobało mi się to zdanie, bo jest do bólu prawdziwe. Co do grunge'u, to przede wszystkim szkoda, że za noszeniem takich ciuchów, nie idzie już słuchanie muzyki czy kierowanie się takim stylem życia, ale jest to tylko i wyłącznie dla wielu osób chwilowy trend - zresztą tak samo ze stylem chociażby rockowym czy punkowym.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes