Tarty na start!


Składniki


Przygotowanie

Najpierw proponuję roztopić białą czekoladę z odrobiną mleka. Oczywiście w kąpieli wodnej! Musi być ostudzona zanim połączymy ją z serkiem mascarpone i śmietaną. Następnie zagniatamy ciasto. Nie pamiętam dokładnie proporcji mąki i cukru... Ale wydaje mi się, że na 150g mąki przypada 30g cukru. Do tego łyżeczka proszku do pieczenia, 2 jajka, 150g margaryny (zapomniałam napisać w składnikach!!) i kilka łyżeczek śmietany (w zależności od tego, jak bardzo ciasto się "lepi") Po zagnieceniu ciasta, owijamy je folią i wkładamy na około 30 minut do lodówki. W tym czasie smarujemy formę margaryną i posypujemy mąką. Myjemy owoce. Mniej więcej co 10 min mieszamy czekoladę, żeby była gładką masą. Ciasto z lodówki wyjmujemy i wałkujemy. Przenosimy na formę i nakłuwamy widelcem. Kładziemy na nie papier do pieczenia i wysypujemy grochem lub fasolą (żeby nie urosło zbyt do góry!) i wkładamy do nagrzanego do ok. 200 stopni piekarnika. Pieczemy przez 30-40 min. Następnie ubijamy serek mascarpone ze śmietaną i dodajemy roztopioną czekoladę. Czekamy aż ciasto wystygnie i nakładamy na nie masę oraz owoce. Gotowe!



Smacznego!

P.S. Jeszcze do niedzieli możecie wziąć udział w urodzinowym konkursie! :)

Podziel się:

7 komentarzy :

  1. Oj z chęcią spróbowałabym takich tart :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności! Chyba się zainspiruję (słodka tarta to idealna opcja na obiad, czyż nie :D?). Nie pomyślałabym, żeby dodać czekoladę do tego kremu, fajny pomysł ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie wyglądają, na pewno jeszcze lepiej smakują ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co też ja zrobiłam, żeby tak od 7 rano na Twój blog wchodzić, teraz bede miała apetyt na tartę przez calutki dzien:) Tak pysznie wygląda...mniam, mniam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj to prawda w domu najlepiej w ogrodzie, tego mi chyba we wro najbardziej brakuje. Mnie co prawda komary nie dopadły w ogrodzie, za to w lesie na jagodach zostałam zjedzona żywcem, moje nogi wyglądają jak podczas ospy :<
    Tarty Ci wyszły przepiękne :D Ja takich rzeczy nie potrafię robić (za mało chyba cierpliwości) ale pokaże Twój przepis siostrze albo chłopakowi, zrobię oczy kotka ze szreka i może mi zrobią :D

    OdpowiedzUsuń
  6. o mamuniu, jakie Ci cudeńka wyszły! normalnie dzieło sztuki, szkoda jeść <3

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes