Zakonnica?

Kiedy przywiozłam tę spódnicę do domu, to mój tata zapytał się co to za habit. Wytłumaczyłam mu ładnie, że to takie boho-hipisowskie może być. Albo minimalistyczne. Mamie tak jak i mnie się spodobała, więc sobie wzięła. W ogóle dużo rzeczy sobie z siostrą i mamą nawzajem pożyczamy. Nie tylko buty, torebki czy biżuterię, ale też bluzki, swetry, tuniki czy spódnice. Gorzej tylko ze spodniami :) Uważam,że to całkiem dobra praktyka!


W nawiązaniu do powyżej napisanego, podobno mężczyźni nienawidzą pewnych części garderoby u kobiet. Podobno. Tak rozpisywały się jakiś czas temu portale internetowe. Wedle badań powinnyśmy wszystkie jak jeden mąż (!!) wyrzucić:

  • baleriny i botki (nie ma mowy...)
  • sukienki babydoll, tuniki (przecież sukienki ciążówki są najwygodniejsze!)
  • leginsy (ok, to rozumiem akurat, bo niektóre dziewczęta traktują leginsy 60den jako spodnie i chwalą się swoimi majtami)
  • wielkie torby (przecież nosimy tam same najważniejsze rzeczy!)
  • wielkie okulary przeciwsłoneczne (Eee, tam!)
Poza tym dziewczęta nie można nosić krótkich włosów (przesada, niektórym to bardzo pasuje!) i mocnego makijażu (tu się zgodzę, bo co naturalne piękno, to naturalne!)

Koniec końców uważam takie badania za totalne dno :) Żyjemy w wolnym kraju, mamy swoje voluntas i możemy nosić co chcemy. Nie bądźmy konformistkami. 

Krótko dziś i może niezbyt składnie, ale i mnie się zdarza być potwornie zmęczoną...









Podziel się:

27 komentarzy :

  1. Nie wiem czy wszyscy mężczyźni, ale na pewno ten egzemplarz, z którym mam na co dzień do czynienia załamuje ręce m.in. nad: spodniami typu chinos, bolerkami, spódnicami w kształcie litery A. Natomiast jeansy i czarny top to według niego strój idealny :)
    Fajna spódnica i jeszcze lepsza koszula (jak nie lubię panterki, tak ta bardzo mi się podoba).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chinosy są przecież takie wygodne :)
      wygląda na to, że tak jak do facetów najlepiej trafiają proste komunikaty, tak i prosty strój ;)

      dzięki!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. a to jeszcze zdjęcie prosto po wizycie u fryzjera, gdzie lekko podcięłam włosy. Oby rosły dalej tak szybko :D

      Usuń
  3. Do wszystkich tego typu "badan* trzeba podchodzic z dystansem. Wszystko jest kwestia gustu i okolicznosci;)
    A Tobie swietnie w tym "habicie"! Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam długie spódnice, choć ( apropos Twojego wpisu) z moich doświadczeń wynika, że to kolejna rzecz, której fanami nie są mężczyźni;p
    Świetnie wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak, spódnice maxi im się zdecydowanie nie podobają. W przeciwieństwie do nas ;) mogłabym w takiej chodzić non-stop!

      Usuń
  5. Bardzo fajna kurteczka :) a zakonnicy nie wyobrażam sobie w panterce :) A jesli chodzi o tych mężczyzn najlepiej nosić to co nam wydaje sie wygodne i co w czym dobrze sie czujemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, najważniejsze żebyśmy się dobrze czuły :)

      dzięki!

      Usuń
  6. kurteczka jest cudowna , jaka tam zakonnica , świetna jest ta spódnica ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna jest ta spódnica:) Ale jestem pewna, że moi męscy domownicy też okrzyknęliby ją zakonną;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co poradzić! taki mają dziwny sposób postrzegania naszej garderoby :D
      jeśli kupiły byśmy np. beżową albo białą, to byłoby że ślubna!

      Usuń
  8. świetnie Ci w tej spódnicy :) a i owszem, legginsy (bez jakieś dłużej tuniki) powinny być surowo zabronione!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)

      zróbmy kampanię społeczną stop leginsom jako spodniom :D

      Usuń
  9. Ja bym do zestawienia rzeczy znienawidzonych przez facetów dodała jeszcze spódnice maxi i buty na koturnie :P Świetna kurtała !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chciałabym, żeby mi facet mówił co mam nosić :D

      dzięki!

      Usuń
  10. Osz Ty Zakonnico, wyglądasz pięknie Kasia! :) Bardzo ciekawe zestawienie i moje ulubione Twoje balerinki! Ja ostatnio w tajemnicy przed wszystkimi zamówiłam maxi, jak przyszła paczka chciałam w ukryciu zobaczyć jaka jest, jak na mnie leży (Boże, mam przecież całe 158 cm wzrostu!), ale jak się okazało wszyscy domownicy nagle się wokół mnie zgromadzili + mój narzeczony, bo byli ciekawi co to i jak będę wyglądać. Jak się później okazało całkiem im się podobało, mnie również, więc niepotrzebnie się troszeczkę stresowałam tą maxi i moim potężnym wzrostem. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo i pięknie! zaraz sprawdzam jak tam Ci w tej maxi! Moim zdaniem pasuje ona nawet niskim osobom, jesli tylko ma odpowiednią długość i jest dobrze skomponowana :)

      dziękuję!

      Usuń
  11. Ahh Ci tatusiowie :) Mój pewnie też powiedziałby, że wyglądam jak zakonnica :)
    I w sumie racja z tymi punktami- czego mężczyźni nie preferują !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie dogodzisz! ale powiem szczerze, że czasem tata mi bardzo dobrze doradzi co kupić ;)
      np. za jego namową nabyłam oversizową pomarańczową marynarkę :)

      Usuń
  12. Super maxi. Dziwiłaś mnie tymi badaniami. Chyba mam z innymi mężczyznami do czynienia ;P Choć raz u mnie na blogu, w komentarzu jedna dziewczyna napisała, że bardzo podobają jej się maxi spódnice, ale jej chłopak ich nie lubi i nie pozwala jej takiej kupić. Dla mnie to dziwne, ale widać są i tacy faceci jednak. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Co prawda siostry nie posiadam, ale praktykę pożyczania sobie ciuchów od dawna uskuteczniam z mamą (co jest odrobinę utrudnione odkąd wybyłam na studia do Wrocławia ;)). Jeśli baleriny i botki są na nie, to pewnie cała reszta płaskiego obuwia też - poganiajmy 24/7 w 10cm szpilkach, marzenie dla kręgosłupów i stóp <3 Hm, legginsy są dobre do tunik, ale jak widzę kogoś, kto traktuje je (zwłaszcza te cienkie) jak spodnie, to zawsze mam ochotę spytać, czy nie zapomniał jakiejś części garderoby ;). Generalnie każdy ma swój styl, który nigdy się nie będzie wszystkim podobał - grunt, żeby samemu być zadowolonym z tego, jak się wygląda :). A, i bardzo mi się podoba ta (kurteczka? koszula?) w cętki, w szczególności te ćwieki na niej - raptem kilka, a już dodają pazura całej stylizacji :D.

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowna spódnica!



    Zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes