I just want to wear things that are me in different ways | Gwyneth Paltrow

"Styl jest odpowiedzią na wszystko. 
To świeże podejście do nudy i ryzyka. 
Lepiej robić rzeczy nudne ze stylem, niż ryzykowne bez niego. 
Zrobić coś niebezpiecznego ze stylem - to dla mnie sztuka."

"Style is the answear to everything.
A fresh way to approach a dull or dangerous thing
To do a dull thing with style is preferable to doing a dangerous thing without it
To do a dangerous thing with style is what I call art."

Zastanawialiście się ostatnio jaki macie styl? Co Was charakteryzuje? Czy jest coś co Was wyróżnia? Wybieracie raczej klasykę, czy chwilowe trendy? Gładkie materiały czy wzory? Buty na obcasie czy tenisówki?






1. Czy się określać.
Ściśle określony styl = kategoryzacja = zaszufladkowanie? 


2. "Styl jest różnicą"
Po to każdy z nas jest stworzony jak jest stworzony, żeby być inni, niż inni. Dlaczego kupujesz te same spodnie, buty, bluzy i czapki co osoba a,b,c,d,m,n,z? Jeszcze jakieś poszczególne pojedyncze elementy to rozumiem, ale kopia kropka w kropkę? 

3. Nie wiem jaki mam styl. 
To dobrze. Próbuj i szukaj, a na pewno znajdziesz. Tylko siedząc bezczynnie niczego się o sobie nie dowiesz. 

4. Mając 20 lat możesz nosić to i to. Kiedy przekroczysz 30 nie wypada już tego. To pasuje 16latce. Osoby w wieku Y nie powinny nosić tego, tylko tamto. 
Masz swój rozum? To nikt Ci nie będzie tłumaczył co masz robić i nosić. Ty podejmujesz wszystkie decyzje w swoim życiu - od kupienia bułki w sklepie, po wybór pracy. 

5. Osobowość.
Czy wyrażasz swoją osobowość przez swój styl? Czy może kreujesz ją poprzez to co nosisz? A może to co nosisz w ogóle nie ma związku z Twoim charakterem i zainteresowaniami?










Styl. Pomyślcie o nim, o sobie, szczególnie teraz - kiedy ruszacie "na łowy wyprzedażowe".

Albo nie myślcie. Poddajcie się chwili - w końcu każdy ma prawo do słabości, nie ma ideałów ;)









Jaki jest mój styl?

Na pewno sporo w nim elementów dziewczęcych i zabawnych. Zdecydowanie przeważają sukienki i spódnice (głównie maxi i midi).




Poza tym uwielbiam torby z zabawnymi napisami i nakrycia głowy. 


A Wy jak odbieracie mój styl? Jestem ciekawa tego, jak mnie widzicie :)

Tak przy okazji, jak już rozważamy kwestie stylu to szepnę Wam słówko o konkursie, w którym sama mam zamiar wziąć udział jeśli tylko któraś z moich przyjaciółek się zgodzi być moim kompanem :) Venus - to tu macie opisaną całą akcję. Nagrody fajne, zabawa przy tym niezła może być - więc nad czym się tu zastanawiać? Do dzieła, bądźcie kreatywne!

fot. lookbook Marimekko, gdzieś w czeluściach internetu znalezione, no i moje.

Podziel się:

38 komentarzy :

  1. podoba mi się Twoja stylizacja z pierwszego zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) muszę tę sukienkę wyjąć z czeluści szafy!

      Usuń
  2. Ja właśnie odbieram Twój styl jako dziewczecy, odrobinę retro i z zabawnymi elementami :)

    Jaki jest mój? Trudno mi to określić jednym przymiotnikiem. Na pewno lubię wyraziste kolory, duże naszyjniki, elementy etniczne i wielkie torby ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój styl dokładanie zgadza się z tym co napisałaś o nim :) lubię Twoją interpretację kolorów!
      oj retro mi zawsze będzie w duszy grało!

      Usuń
  3. Sukienka z pierwszego zdjęcia boska!!! :) W swoim stylu, nie wiem czy go mam ;))) nie zwracam uwagi na zakazy, stereotypy, dbam żeby śmiesznie nie wyglądać i dobrze się czuć. :) Reszta niech sobie patrzy i ocenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! to taki mój hit z wyprzedaży sprzed chyba dwóch lat - aż 20zł na nią wydałam! :D
      najważniejsze to dobrze się czuć z tym co robimy i jak wyglądamy :)

      Usuń
  4. Ja chyba lubie wszystko po trochu, klasyka,lekki rock i romantyczne sukienki.
    Nie eksperymentuje za dużo, ale lubie kolory, czasem skuszę się na jakieś wzory, rzadko podążam ślepo i masowo za trendami. Nosze głównie to w czym czuje się swobodnie.

    A Twój styl uwielbiam, jest zawsze barwny i pozytywny:)
    Aż miło na Ciebie popatrzeć Kasiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci bardzo! zawsze jestem ciekawa co będziesz miała do powiedzenia na temat mojego "grafomaństwa" ;)

      romantyczne sukienki to chyba nasza cecha wspólna :) Chciałabym wprowadzić trochę rocka u siebie, alee nie wiem czy mi to wyjdzie :D póki co szykuję dresową rewolucję!

      Usuń
  5. Ja cały czas próbuję i szukam. Długo wybierałam bardzo proste basicowe rzeczy, teraz mam ich pełno w szafie, a wszystkich nienawidzę. Zawsze podobały mi się też klimaty hippie i etno i sporo takich rzeczy kupuję, ale nigdy nie ubieram sie w nie od stóp do głów, raczej jeden mały element, dodatek.

    Ostatnio łapię się na tym, że sięgam po rzeczy z "efektem wow", np. niby prosty sweter, ale z brokatowej wełny, albo niby proste balerinki, ale z twarzą kota. Chyba się przełamuję, żeby nosić trochę odważniejsze rzeczy, więcej wzorów i przede wszystkim wychodzę poza swoja sztywną dotychczas gamę kolorystyczną, w której skład wchodził czarny, granatowy, szary i ewentualnie od święta brązowy lub beżowy. Nawet kupiłam różową sukienkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dlatego tak spodobał Ci się lookbook Free People! Wiesz, ja też mam jakiś taki sentyment do rzeczy hippie/etno - szczególnie jeśli chodzi o długie powłóczyste kiecki i torby worki ;)
      fajnie, że próbujesz czegoś nowego. Warto tak dla samej siebie się pobawić i wyjść poza schemat. Nic złego się nie stanie, a my być może odkryjemy swoją "Amerykę" modową :)

      Usuń
  6. Twój styl jest przepiękny. Jestem zachwycona i nie będę ukrywać, że Twój styl to trochę też mój styl, ale nie kropka w kropkę heh tak jak to opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, dziękuję! Bardzo mi miło :) Cieszę się, ze miałyśmy okazję się poznać!

      Usuń
  7. Mi bardzo podoba się Twój styl, taki elegancki, trochę romantyczny. W każdym razie ciekawy :)
    Ja jestem za to mieszanką wybuchową stylów i mimo, że są rzeczy, których bym nie założyła to generalnie próbuję wszystkiego po trochu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Bardzo dobrze, że próbujesz! Po to mamy tyle możliwości żeby z nich korzystać i dowolnie mieszać :)

      Usuń
  8. Kasiu! Dla mnie jestem pozytywna, kolorowa dziewczyna, zwariowana i inteligentna zarazem. I to odbija sie w Twoim sposobie ubierani: wlasnie te sukienki, kapelusze, kolory... Jest super! Twoje posty zawsze poprawiaja mi humor;)
    A ja.. mam swoje lata, ale nie ograniczam sie, ubieram to co lubie i w czym sie dobrze czuje. Jestem spokojna, ale stanowcza i podkreslam to ubiorem: stonowane kolory, choc nieraz i roz sie zaplacze, czasem elementy rockowe w polaczeniu z kobiecymi, ale zawsze stawiam na wygode!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję za te miłe słowa! Cieszę się, że tak odbierasz bloga i mnie.
      Wygoda to przy dzieciach chyba podstawa ;) ale nigdy nie jest u Ciebie nudno - i chyba o to chodzi!

      pozdrawiam!

      Usuń
  9. Bardzo podoba mi się Twoje podejście :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wg mnie Twój styl, to przede wszystkim KOLORY!!! :D
    Nie ze wszystkim się zgodzę, co napiasalas. W pewnym wieku naprawde nie należy nosić wszystkiego, żeby nie narazić się na śmieszność. Ogólnie, fajny temat poruszyłas :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorów sobie nie odmawiam :D
      Fajnie, że jest jakiś głos krytyczny! Powiem tak - napisałam wszystko w bardzo dużym skrócie i niekoniecznie, jest tam w kadej wypowiedzi zawarte moje osobiste zdanie - byłam ciekawa reakcji czytelników :)
      jak sami dobrze wiemy, nie we wszystkim się wygląda dobrze w różnym wieku - dotyczy to 5latek, 13latek, 20latek, 35latek, 50latek i tak dalej. Ale odpowiednio podane, w bardziej lub mniej zmodyfikowanych wersjach trendy są do przejścia. Np. neony, nie trzeba od razu świecić tęczą - 60latka, która do prostych granatowych spodni założy zwykły top, szarą marynarkę, ciekawy wisior i neonową torebkę - moim zdaniem będzie wyglądać super :)

      to chyba temat na dłuższą dyskusję!:)

      Usuń
  11. Twój styl jest bardzo kobiecy to nie ulega wątpieniu !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jednak bardziej dziewczęcy niż kobiecy ;) ale dorastam do tego!

      Usuń
  12. Określiłabym Twój styl, a także blog- jako radość poszukiwania z inteligentnym dystansem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie ujęte! Sama bym tego lepiej nie określiła, dziękuję bardzo!

      Usuń
  13. Super styl- bardzo lubie twoje polaczenia kolorów
    ♥ całusy:* OLA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! ale do Twoich fantastycznych połączeń to mi jeszcze trochę brakuje ;)

      Usuń
  14. bardzo fajny blog :)) OBSERWUJĘ!:* i licze na to samo, będzie mi bardzo miło :)) Buziakii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, później zajrzę na Twojego bloga ;)

      Usuń
  15. Odnośnie punktu "3. Nie wiem jaki mam styl." - próbuję, szukam i wychodzi mi z tego jeden wielki chaos ;). Przez jakiś czas mam fazę na jakiś styl, później się zmienia na coś innego i jestem w tym stale taka, hm, płynna ;).
    "5. Osobowość." - myślę, że styl jest trochę z moją osobowością powiązany, trochę z zainteresowaniami (np. muzyką), ale sądzę, że trudno byłoby na podstawie tego, jak się ubieram, powiedzieć, jaka jestem ;).
    Czasami odnoszę wrażenie, że mój styl jest radosnym pomieszaniem wszystkiego ze wszystkim (i dobrze mi z tym :D!).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz i to co napisałaś jest oznaką ciągłego poszukiwania, sprawdzania tego co nam się podoba, a w czym czujemy się beznadziejnie. Na to nigdy nie jest za wcześnie, ani za późno!

      Usuń
  16. Świetnie napisane! Ja, osobiście, kiedy widzę, moją rzecz na kimś innym, tracę do niej sympatię (do tej rzeczy;p).
    A Twój styl określiłybyśmy jako dziewczęcy, tak jak napisałaś, ale też trochę romantyczny i elegancki.
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe coś w tym jest - jak ktoś ma coś takiego samego, to jakoś rzadziej zakładamy :D
      Dzięki Babooshki! :)

      Usuń
  17. masz bardzo ciekawa urode :)
    dodaje i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja jestem 1!
    Nie szufladkuję się. W mojej szafie jest tysiąc ubrań i żadne do żadnego nie pasuje :p - to ta zła strona
    A dobra jest oczywiście taka, że moim stylem żądzą moje emocje - 100% odzwierciedlenia, zero udawania! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie ze stylem dość ciężko.. Noszę to, na co w danej chwili mam ochotę, co mi się podoba i w czum czują się dobrze :) A że podoba mi się tak wiele..o tyle trudniej jest mi znaleźć swój styl.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,

    Malko

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes