Łagodny przestępca, Andrzej wszystko w porządku?

Psst, psst!


Porywacz i złodziej na celowniku...


Posterunek Kino Nowe Horyzonty. Starannie wyselekcjonowane grupy operacyjne blogerów wyruszają na poszukiwania. Wśród nich i my.


Profesjonalistki w każdym calu - dokumentacja i mapy w dłonie - wyruszamy!


Czekały nas ciężkie zadania, przesłuchiwanie świadków również nie należało do najłatwiejszych. Plątali się w zeznaniach, nie pamiętali ważnych dla śledztwa danych. Zlot Harley'ów Davidsonów próbował odwrócić naszą uwagę od głównego wątku. Na wszelki wpadek gromadziłyśmy dokumentację zdjęciową.








Po kilku godzinach spędzonych w terenie wróciłyśmy na posterunek. Zebrane zeznania i dowody dokładnie przeanalizowałyśmy. Następnie wskazałyśmy winnego, a w tym przypadku to właściwie winną Paulinę. Wystosowałyśmy oskarżenie, które przekazane zostało sędziemu z Izby Sądowej Exploring Events. Po tym wyczerpującym śledztwie wróciłyśmy do swoich biur, a następnie punkt 17.00 stawiłyśmy się na rozprawie. Sprawiedliwości stało się zadość. Andrzej został uwolniony z rąk porywaczy! 

Następnie pozostaliśmy na sali sądowej w celu zaznajomienia się z materiałem filmowym dotyczącym przestępstw naszych drogich przyjaciół amerykańsko-komiksowych z Miasta Grzechu, zwanego też Sin City. Niestety ta część popkultury do mnie nie przemawia, wobec tego wstrzymam się od opinii. 

Dalsza część wieczoru pozostanie tajemnicą. Oczywiście dla dobra śledztwa. 

Na koniec jeszcze zdjęcie naszej grupy roboczej w pełnym składzie.


Ta edycja Pogaduch Blogerowych trwała aż dwa dni, ja niestety mogłam w nich wziąć udział tylko w sobotę. Bawiłam się świetnie, a kryminalna gra miejska przygotowana przez Exploring Events była fantastyczna! Studium Przypadku spisało się na prawdziwy policyjny złoty medal i platynowy order uśmiechu. Aż strach pomyśleć co będzie dalej... Kara grzywny za to należy się Frugo, które tym razem zawiodło obietnice niewinnych blogerów i się nie pojawiło... 

Drugi dzień Pogaduch to piknik, o którym możecie poczytać i pooglądać u Kokijaże :)

Podziel się:

12 komentarzy :

  1. Też Cię Kasiu podlinkuję, z racji iż mnie gra miejska ominęła a tu prosze, było zacnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że kolejna edycja znów się udała :D żałuję, że mnie z wami nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahahahah....padłam ze smiechu Kasiu, dobrze, ze nie miałam w ustach kawy :D
    Zwariowane pomysły, a ile przy tym zabawy i smiechu:)
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia i ile humoru i uśmiechu :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, ależ żałuję, że nie dałam rady dotrzeć na Pogaduchy ;<. Bardzo fajna fotorelacja, wygląda to wszystko megainteresująco :D! A wracając do wątku kawiarnianego - też uwielbiam Central Cafe i u mnie raczej Shakewave go nie przebije (bądź co bądź bajgle&owsianki&babeczki z oreo w jednym miejscu trudno przebić ;)).

    OdpowiedzUsuń
  6. Hihihi:) Ale zbieg okoliczności:) W ten dzień wybrałam się z mężem na wystawę do Muzeum Narodowego, ale, że była zamknięta postanowiliśmy przejść się po Centrum i aż tu nagle przechodzimy, koło grupki dziewcząt ubranych na czarno, zgromadzonych wokoło "kolorowej" Pani z pacynką ... kilka dni później na Twoim blogu patrzę, że to Wy byłyście:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. LOVE the bright white sneakers!!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes