Moda na ulicy, jak grosik na szczęście



"Fashion does not exist unless it goes down into the streets. The fashion that remains in the salons has no more significance than a costume ball."

Chanel

"Moda nie istnieje dopóki nie pojawi się na ulicy. Moda, która zostaje na salonach ma mniej więcej takie znaczenie jak bal kostiumowy."

Czyli z polskiego na nasze - wszystko fajnie, projektanci mogą sobie projektować, ale to od ludzi zależy czy nadal będą w stanie funkcjonować ;) Jeśli nikt nie będzie kupował ich strojów, jeśli nie dostosują kolekcji do wymagań "ulicy" to nie mają szans na długofalowy sukces. Rzeczy bardzo abstrakcyjne nadają się raczej tylko na wybiegi | sesje do magazynów | dla przebierańców fashionweekowych (tzn. tych ludzi, którzy nie chodzą na pokazy podczas fashion weeku ze względu na zainteresowanie kolekcjami, a jedynie chcą się pokazać i zaszokować najbardziej dziwacznym strojem). 

Krótko dziś tekstowo, ale zdjęć masa, więc delektujmy się ;)






Czujecie te wiosenne promyki?




Moda & Sztuka



Kulinarne niebo



Zaadaptuj trend





szczypta vintage



***

Wykonywanie, a u mnie wręcz pasjonowanie się postanowieniami noworocznymi trwa i nie znika, więc czynię kolejne! Zauważyłam, że na blogu (nie licząc wpisów z nowych kawiarenek itp.) mam zdjęcia w tych samych miejscach. A w głowie wytworzyłam dość długą listę miejsc, gdzie chciałabym bardzo te zdjęcia robić. Czemu więc tkwić w nudzie? Mam tylko nadzieję, że znajdą się fotografy chcące uwiecznić mą osobę w tych jakże fascynujących lokalizacjach ;) 


"Zamieniła swoje 'nie mogę' na 'mogę' oraz swoje marzenia w plany." Ja bym tu jeszcze dodała - a plany na działania. Także drodzy czytelnicy nie marudzimy, zabieramy się do roboty! Nie podoba Ci się zachowanie przyjaciela - powiedz mu to, nie lubisz swojej pracy - jeśli tylko masz taką możliwość i warunki to ją zmień. Jesteś gruby i czujesz się z tym źle? Zacznij ćwiczyć i nie jedz fast foodów. Zawsze chciałaś być projektantką, ale nie stać Cię na kurs? Rysuj, szyj, ćwicz, sprawdź się w domu. Wysyłasz setki cv i nadal nie możesz znaleźć pracy? Może spotkaj się z doradcą zawodowym albo poradź koleżanki z psychologii czy na pewno jest dobrze i interesująco napisane?

Życie nie jest proste, dość często kopie nas po tyłkach, ale cóż - that's the way it is. Możemy jednak utrudniać je sobie mniej i nie tracić czasu na bezsensowe z naszego punktu widzenia rzeczy. Cóż to szkodzi próbować?


źródła zdjęć: pinterest.com, stockholm streetstyle, kinfolk magazine, 

Podziel się:

18 komentarzy :

  1. Sama końcówka wpisu bardzo mądra, pouczajaca i jakże prawdziwa!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że o tym wspomniałaś Kasieńko, bo to dosć ważna kwestia. Myślę, że wcale łatwo nie jest być projektantem. A te wymysły na pokazach, czasem aż się proszę o pomstę do nieba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech każdy robi to co lubi i czerpię z tego korzyści. Ładne i prawdziwe podsumowanie:))

    OdpowiedzUsuń
  4. To jeden z najlepszych postów , jakie ostatnio czytałam ! Zgadzam się z każdym jednym słowem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś taką motywatorką do działania! Widać, że masz dużo pozytywnej energii, bo często takie posty u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj pod tym to i ja się muszę podpisać :D

      Usuń
    2. hehe ;) to chyba wynika z mojej irytacji maruderstwem :D
      Po prostu szkoda naszego cennego czasu na biadolenie :)

      p.s. jak już będziecie miały dość tego mojego motywowania to dajcie znać :D

      Usuń
  6. Jaki wspaniały post!!:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się ze wszystkim, co napisalas. A zdjęcia -bardzo inspirujące. Zestaw: jeansowa koszula, białe jeansy i granatowy kapelusz- rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  8. hmmm, wybiegi zawsze były dla mnie jedynie inspiracją co do kolorów, bo fasony - kto takie cuda nosi?! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też wykorzystałam ten cytat :)) świetneie charakteryzuje te wszystkie stroje, które z funkcjonalnością nie wiele mają wspólnego :)
    Podobają mi się te codzienne stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne inspiracje:) jestem tego samego zdania - najbardziej cenie projektantów, których twórczość można wykorzystać w "ulicznych" stylizacjach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście, że się skuszę, a co mi tam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ehh te promienie na jednym ze zdjęć to poczułam zdecydowanie :> A lody to bym zlizała razem z tymi kwiatami!

    Kasiu tylko jeszcze dodam, że niektórzy projektanci preferują tworzyć dla samego tworzenia, tworzyć dla sztuki niż dla ludzi do faktycznego użytku, są to projekty nie komercyjne i nie aspirujące do tego aby wypłynąć masowo na ulicę. Są wyrazem ekspresji artysty, który chce je co najwyżej zaprezentować na pokazie szerszemu gronu zamiast chować jak to się mówi, do szuflady :> I ja również bardzo mocno się opowiadam za takimi projektantami, zwłaszcza jeśli ich twórczość odpowiada mojemu poczuciu estetyki :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinfolk Magazine ma cudowne sesje <3

      tu się z Tobą zgodzę - a nawet popieram! Może to nie wynika tak dokładnie z tego co napisałam, ale chodziło mi o tę grupę projektantów, która tworzy jak to się mówi "dla ludzi" | "w celach komercyjnych" czy po prostu "na handel" ;) i wtedy to od klientów zależy czy będą zarabiać czy nie. Natomiast projektanci artyści to w mojej głowie trochę inna kategoria :)

      dzięki za opinie!

      Usuń
  13. dzięki piękne za wszystkie komentarze!

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo inspirujące zdjęcia:) dużo słonka życzę!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes