Non-szaleńcy nonszalancji


Ile to razy czytaliśmy i używaliśmy wszelkich odmian słowa nonszalancja, sądząc, że to synonim stylowego luzu, streetstyle'owego szyku (żeby nie powiedzieć, że ulicznego) czy niewymuszonego kobiecego wdzięku? Tak, wiele razy. Przykład chociażby tutaj na stronie dziennik.pl - artykuł dandysowa nonszalancja w kobiecym wydaniu. Oprócz tego portale i styliści radzą jak nonszalancko wiązać włosy, nosić apaszkę czy dżins. Wobec tego nie wiem czy upinając włosy mam arogancko patrzeć w lustro, czy może przerzucać ubrania w szafie jak gnój. Czymże jest owa nonszalancja? Najczęściej pojawiające się wyjaśnienie tego słowa to: niedbałość w zachowaniu, bezceremonialność i (!) lekceważenie oraz pogarda dla innych. To w takim razie chyba nie chcemy być takie nonszalanckie... Mylę się? A może na potrzeby świata mody powinniśmy redefiniować to pojęcie? Zastanówmy się też czy okrzyknięci nonszalanckimi np. Isabel Marant i Robert Kupisz, chcą być tak postrzegani, czy może właśnie nadają nonszalancji zupełnie nowy wydźwięk?
Ot takie krótkie przemyślenia dotyczące słownictwa jakim się posługujemy. Co o tym myślicie?


Tak jak pisałam na Facebooku, zdjęcia tego dnia nam nie wyszły zupełnie. Chyba zbyt "nonszalancko" do nich podeszłyśmy ;) Pomyślałam jednak, że i tak je dodam, a swój nowy płaszcz pokażę Wam jeszcze innym razem w lepszej oprawie (tym bardziej, że zima nie odpuszcza ani na chwilę!). Skąd ten nabytek? Jakiś czas temu minął mój 40-dniowy odwyk zakupowy, specjalnej ochoty na nabywanie nowych części garderoby nie miałam i nie mam jak do tej pory. Choć oczywiście jest krótka lista rzeczy, które są mi jako tako potrzebne. Jednak ani sieciówki, ani sklepy internetowe nie spełniają moich wymagań (które skądinąd nie są wielkie - np. klasyczny trencz (prochowiec) w jasnym kolorze, z dobrego materiału). Znudzona tym co prezentują galerie handlowe przejrzałam stronkę internetową Zalando i natrafiłam na ten składający się w ponad 60% z wełny płaszcz. Jak nazwała go moja przyjaciółka - płaszcz dla starego chłopa ;) Czyli efekt męsko-militarny osiągnięty w 100 procentach. Płaszcz przeceniony z 509 zł na 149. Zastanawiałam się czy jest mi potrzebny całe popołudnie - aż w końcu ktoś go wykupił... Trochę mnie to zasmuciło, nie powiem, że nie, bo już się nakręciłam na niego :D Ale! Stał się cud i kilka dni później całkiem przypadkiem sprawdzając stronę Zalando zobaczyłam, że jest dostępny! Już się nie wahałam.I wylądował w mojej szafie :)






kapelusz | hat - H&M
płaszcz | coat - Zalando
sweter | sweater - Cubus
spodnie | trousers - Bershka
torba | bag - Zara (mam ją chyba od 4 czy 5 lat!)
buty | shoes - Goertz17

i rzeczywiste foto :)

***

Na koniec jeszcze życzenia świąteczne, dla tych z Was, którzy je obchodzą.

Spokoju, odpoczynku i szczęścia nie tylko w zbliżającym się okresie, 
pyszności i pełnych brzuchów, 
a co najważniejsze - chwili na refleksje i czasu dla rodziny.
Wesołych Świąt!







źródła zdjęć: pinterest.com, Kinfolk Magazine

Podziel się:

18 komentarzy :

  1. świetne zdjęcia :) Wesołych świąt również :)
    Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zdjęcia, wesołego alleluja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie osoba wygladaja nonszalancko to taka, która na pierwszy rzut oka ubrana jest niedbale, a analizując ja doglebniej- tak wcale tak nie jest...
    Świetny ten płaszcz!!!
    Dla Ciebie rownież wesołego jajka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to naprawdę dobre zdjęcia :)
    stary chłopie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały ten płaszczy Kasieńko :)

    Zdrowych i spokojnych Świąt, życzę:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się podobają te zdjęcia, zwłaszcza ten kolorowy budynek z tyłu. Świetny płaszcz!
    Wesołych Świąt Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  7. For the reason that the admin of this web site is working, no hesitation very rapidly it will be renowned,
    due to its feature contents.

    Here is my web-site :: 激安プラダ バッグ

    OdpowiedzUsuń
  8. masz rację <3 świetny ten plaszcz!

    OdpowiedzUsuń
  9. Good day very cool website!! Man .. Beautiful
    .. Wonderful .. I will bookmark your blog and take the feeds also?
    I am happy to seek out so many helpful info right here within
    the submit, we want work out more strategies in this regard, thank you for sharing.
    . . . . .

    my web site :: サングラス オークリー

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko mi sie podoba, styl, jezyk, fotki wielkanocne, ale jedna uwaga - ciut za dużo jak na jeden wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, znalazłaś niekiczowate zdjęcia wielkanocne;p Doprawdy bardzo gustowne;) Dziękujemy za Twój komentarz;) Chętnie zobaczymy Twoje babeczki;) Co do słowa nonszalancja to nam zawsze kojarzyła się trochę pozytywnie, albo powiedzmy neutralnie, ale na pewno nie myślałyśmy nigdy o takim znaczeniu tego słowa, które Ty podajesz, widocznie sens słowa wyewoluował? Nie wiem, brzmi ładnie;)
    A Twój płaszcz jest zacny!
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  12. haha, jak na ironię! :D wiosna nas w tym roku nie lubi ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Finally I got a website from where I be able to in fact obtain useful facts concerning my study and knowledge.


    Feel free to surf to my site; 激安レイバン

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny plaszcz!
    Miałam ostatnio podobną sytuację, niestety niewzmoglo miałam tyle szczęścia co Ty :)
    Czyli co... Nonszalancja to coś jak bycie hipsterem? ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. ok...zdecydowanie nie powinnam tu wchodzić! no i co narobiłaś?! Teraz ja też 'zachorowałam' na ten płaszcz!! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Saved as a favorite, I love your site!

    my site - オークリー アウトレット

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes