Gumowa dusza z kauczuku

Rubber Soul wjeżdża na salony bloga. Chyba jeszcze Wam tej torby nie pokazywałam... To prezent, który dostałam na osiemnaste urodziny. W liceum nosiłam ją non stop! Potem już trochę rzadziej, traktuję ją niemal jak eksponat muzealny :D









kapelusz | hat - H&M
parka - Vero Moda
bluza dresowa | sweatshirt - Next SH
sukienka | dress - Miss Selfridge SH
buty | shoes - Goertz17
zwierzęcy szaliczek | animal scarf - Aldo
szal | scarf - ręczne robótki | handmade
oliwkowe bransolety | olive bracelets - New Yorker
czarna bransoleta | black bracelet - po mamie | mum's
pierścionki od lewej strony | rings from the left side - Aldo, I am, Parfois
torba | bag - The Beatles

........................................

To już 23 dni. Terapia przebiega spokojnie, pacjentka stosuje się do zaleceń. 
Dwadzieścia trzy dni bez dokonywania zakupu sukienki na wyprzedaży, ślicznej bluzeczki z nowej kolekcji czy ekstra vintage marynarki w ciucholandzie i sweterka w okazyjnej cenie w outlecie. Bez zamówienia paczki z Mango, bez kup teraz Allegro. 
Pacjentka nie stroni od galerii handlowych, sklepów internetowych, second handów. 
Rokowania: dobre, nie wiadomo jeszcze czy choroba ustąpi całkowicie, czy konieczne będzie przedłużenie | powtórzenie terapii. 

Tak, to ja, odwyk trwa,
Babeczka przeszkolona,
Z zakupową zarazą wygrywa,
Ostateczna bitwa wkrótce się rozegra!

Oglądam różne rzeczy i pewnie niektóre bym z nich kupiła, ale powoli, jakby od niechcenia, odkładam je z powrotem na swoje miejsce (ewentualnie zamykam stronę w internecie) ze 100% przekonaniem, że w ogóle zupełnie ich nie potrzebuję. Nie obgryzam paznokci ze nerwów, że nie mogę sobie kupić nowego musthave'a (pasiastej koszuli, gaci, skarpet i kto wie czego jeszcze!) :D Dobra, może trochę koloryzuję, ale fakt jest faktem, nie kupuję i jeszcze przez jakiś czas kupować nie będę! 

Za to znalazłam parę rzeczy, które chętnie widziałabym w swojej szafie (Mamo, Tato, Madziu nie chcecie mi może zrobić prezentu bez okazji? :D)


Podziel się:

13 komentarzy :

  1. Ale masz odwyk... Świetna ta torba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj Kasiu, Kasiu. Głuptasie Ty, ten eksponat muzealny wydaje sie być bardzo na czasie, więc już nie chowaj do szafy tylko noś :)
    Bardzo podoba mi się, w połączeniu z tymi butami, tworzą jakby calość:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj z zakupoholizmem walczę i ja, jak na razie przegrywam :) Torba swietna, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kapelusz i buciki.:) i trzymam kciuki za ciebie w dalszej walce i za wygraną:D

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW, what an amazing purposes you always show here! i really hope youll like my blog as i love your one! wish yo could follow each other to stay in touch ans keep reading us!!

    keep with the good work!

    www.malesclutch.blogspot.com
    Sergio,

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna torba, trzymam kciuki w wytrwaniu przy postanowieniach, ja niestety mam tak silną wolę, ze robi ze mną co chce, więc skapitulowałabym zaraz po pierwszym kiepskim dniu, niepowodzeniu w pracy itepe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, mi też przydałby się taki odwyk:P jeszcze trochę to moja rodziciela mnie wydziedziczy i wyrzuci za drzwi z tymi moimi wszystkimi ubraniami, torebkami i marną kolekcją butów:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale Ty ładnie wyglądasz kapelusz, kocham takie zestawy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Eksponat muzealny, oj Kasia, Kasia! :D
    Widzę, że ładnie się trzymasz na zakupowym odwyku, jestem pod wrażeniem. Ja generalnie mało kupuję, aż sama się sobie dziwię, ostatnio zrobiłam wyjątek i zamówiłam (z okazji zdanej sesji) szpilki na Allegro. :)
    Z zazdrością patrzę na ten wrocławski plener, uwielbiam to miasto, moim zdaniem najpiękniejsze w Polsce! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna torba :)

    http://prettylittlefashionistaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes