Calabaza

czyli po hiszpańsku KABACZEK. Poczciwinka z polskiego ogrodu :) Ale przywędrował ów jegomość do nas z Włoch! (Może Bona Sforza go sprowadziła :D ) Jest to odmiana dyni zwyczajnej, nazywana też CUKINIĄ (od włoskiego zucchini, a w południowo wschodniej Polsce popularna też pod nazwą kabaczek). Podobno w zależności od formy uprawiania nazywa się cukinią i kabaczkiem odrębne gatunki, ja się aż tak na tym nie znam.

Za to znamy się w domu trochę na gotowaniu i przygotowałyśmy niedawno bardzo proste w wykonaniu dania, w sam raz na obiad. 







I jeszcze pyszne pomidorki koktajlowe prosto ze swojego ogrodu :)


Podziel się:

10 komentarzy :

  1. I simply want to tell you that I am all new to blogging and honestly loved this web page. Very likely I’m going to bookmark your blog post . You definitely haveremarkable stories. Thanks a bunch for sharing your web page.

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm pomidorki też lubie z mojego ogródka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają pysznie! a pomidorki najlepsze ze swoje ogródka

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiszki marsza grają , gdy patrze na Twoje kulinarne wyczyny.

    OdpowiedzUsuń
  5. jadłam kabaczka w dwóch zaprezentowanych przez Ciebie formach, jest pycha!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wprost! Zapiekanki przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  7. smacznie to wygląda i pewnie jeszcze lepiej smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co tu wejde, to zawsze tak pysznie tutaj ! :)))

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes