Come back

Byłam na "odwiedzinach" w szpitalu, więc chwilę nieobecna tutaj. Ale już cała i zdrowa wróciłam :) I na świeżo kilka spostrzeżeń!

Jedzonko
Nic a nic się nie zmieniło (mimo tego, że szpital całkiem nowiutki, ba toż to super klinika!)
To znaczy śniadanko marne kromeczki z weka pszennego z rozwodnionym twarogiem lub śmieszną pastą marchewkowo-mięsną tudzież szynką (nie wiem z czego..). I niezawodna zupa mleczna (tfu). Obiad to zupa warzywna zagęszczona i ziemniaki z mięsem (chociaż raz udało się trafić na gotowany filet z kurczaka!) i marchewka. 

"Stylówa"
No i tu jest postęp ;) mundurki lekarskie bardziej dopasowane, różne kroje i kolory - od bieli przez róż do seledynu i pastelowego błękitu. Tak samo obsługi salowej i kuchennej - każdy coś dla siebie znajdzie. Tylko klapeczki nadal straszą ;)

To by było na tyle. Jeszcze na koniec link do mojego kolejnego artykułu:
modeling kilkulatków

I zdjęcia świątecznych babeczek :)




 







Podziel się:

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes