Kobiety w polityce cz.3

Właścicielka sporej kolekcji nakryć głowy. Nie boi się eksperymentować z fryzurą i modą. Które to są uzupełnieniem jej ciekawej osobowości.
Dziś przedstawiam panią Nelly Rokitę, kobietę o bardzo charakterystycznym stylu ;) Oto kilka jej strojów:







Po pierwsze - nie dla różu dla tej pani,
Po drugie - mimo tak wszędzie lansowanych siwych włosów - nie także dla nich, dużo bardziej pasują pani te ogniste odcienie,
Po trzecie - casual owszem, trampki jak najbardziej! ale nie do sejmu czy innej instytucji (mimo że pani Nelly nie jest już posłanką), taki strój zostawmy na zakupy, wyjazd za miasto czy wyjście do kina,
Po czwarte - czy i tu wielkie znawczynie mody podobają się Wam skarpetki założone do butów? nie dla skarpetek założonych do szpilek/sandałów/koturnów/czółenek

I oto moje propozycje ubioru dla pani Nelly (wzięłam pod uwagę bogatą osobowość ;) ) :





KiczAlarm: 

Przypadek 1 : Do kościoła przyszło dziewczę w krótkiej do połowy uda sukience w panterkę z głębokim dekoltem. Wizerunek strojnej kici dopełniły odrosty na blond włosach, tandetne szpileczki i wielka torba, która służyła jako nakrycie odsłaniających się nóg i nie tylko podczas siadania. Stos niby-srebrnych bransolet. Brawo!

Przypadek 2 : Rynek miasta, środek dnia. Pani w średnio-starszym wieku przechadza się w dżinsowych rybaczkach zadrukowanych w podrabiany wzór Vuittona, do tego satynowa apaszka w amerykański wzór, dżinsowa koszula z brylancikami i jakiś dziwny tiszert wyłaniający się spod niej. Plus nieśmiertelne klapeczki na jakimś plastikowym obcasie. Szaleństwo rodem z dzikiego pół-zachodu!

Podziel się:

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarze!
W razie pytań pisz: contact@fashionbranding.pl

 
Copyright © Fashion Branding - bringing meaning to fashion. Designed by OddThemes